Zgodnie z art. 251 §1 ustawy o związkach zawodowych, uprawnienia zakładowej organizacji związkowej przysługują jedynie tej organizacji, która zrzesza co najmniej 10 członków będących pracownikami (lub osobami wykonującymi pracę nakładczą) albo funkcjonariuszami Policji, Straży Granicznej i Służby Więziennej pełniącymi służbę w jednostce objętej działaniem tej organizacji. W przypadku międzyzakładowej organizacji związkowej, liczbę członków ustala się z uwzględnieniem wszystkich pracodawców objętych działaniem tej organizacji. W myśl §2 wskazanej ustawy, zakładowa organizacja związkowa przedstawia:

  • co kwartał – według stanu na ostatni dzień kwartału,
  • w terminie do 10-ego dnia miesiąca następującego po tym kwartale,
  • pracodawcy albo dowódcy jednostki objętej działaniem organizacji, informację o łącznej liczbie zrzeszonej w niej członków; w przypadku międzyzakładowej organizacji związkowej podawać należy także liczbę członków będących pracownikami pracodawcy albo dowódcy jednostki, któremu tę informację się przedstawia.

Powyższe przepisy wyrażają instytucjonalną kontrolę stanu liczbowego członków związku zawodowego. Wskazane w nich terminy mają zaś charakter stały. Początkowym dniem, z jakim możliwe jest złożenie omawianej informacji, jest pierwszy dzień danego kwartału (rozumiany jako 1 stycznia, 1 kwietnia, 1 lipca, 1 października); ostatnim zaś jest dzień dziesiąty dzień danego kwartału. Uchybieniem temu terminowi jest zatem złożenie informacji zarówno przed pierwszym, jak i po dziesiątym dniu kwartału. Złożenie informacji według stanu wypadającego wcześniej niż na koniec kwartału nie będzie co do zasady wywoływało żadnych skutków prawnych, z wyjątkiem aktualizacji informacji złożonej wcześniej, o ile takowa w ogóle była złożona.

Ustawodawca nie przewidział dla informacji o liczbie zrzeszonych w organizacji związkowej członków żadnej szczególnej formy. Tym samym może ona zostać podana pracodawcy także ustnie. Niemniej, ze względów dowodowych, właściwe jest zachowanie formy pisemnej. Z naszego doświadczenia wynika, że w sporze sądowym związki zawodowe, które uchybią swemu obowiązkowi, bronią się sugerując, iż informacje podają najczęściej ustnie przy okazji rozmów z pracownikami pracodawcy. Taka argumentacja jest z natury rzeczy skazana na przegraną, albowiem nie dość, że trudno – wskutek wagi charakteru tej informacji – przyznać wiarę zaistnieniu takich okoliczności, to dodatkowo należy pamiętać, że musi być ona przedstawiana pracodawcy (lub upoważnionemu przez niego pracownikowi), nie zaś dowolnie obranemu pracownikowi.

Jeżeli funkcjonująca u pracodawcy zakładowa organizacja związkowa nie przedłoży informacji o liczbie zrzeszonych w niej członków, to zgodnie z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego, pracodawca ma prawo uznać, że organizacja ta utraciła uprawnienia do uznawania jej za zakładową organizację związkową. Tym samym, może on podejmować samodzielnie wszelkie czynności z zakresu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy, tak jakby związek zawodowy w ogóle nie istniał, z upływem 10. dnia po zakończeniu kwartału, w którym miał uzyskać informację. Przez pewien czas orzecznictwo Sądu Najwyższego uznawało co prawda, że wykonanie omawianego obowiązku po terminie z równoczesnym wykazaniem, iż w czasie podejmowania samodzielnie czynności przez pracodawcę z zakresu prawa pracy, co do których wymagane jest współdziałanie ze związkiem zawodowym, organizacja związkowa posiadała odpowiednią liczbę członków, oznacza iż czynności podejmowane przez pracodawcę mogą być uznane za wadliwe i to z mocą wsteczną. Ostatecznie jednak uchwała z dnia 20 grudnia 2012 roku (III PZP 7/12) rozwiała tę wątpliwość na korzyść pracodawców.

Istotnym jest, iż działania pracodawcy nie doznają żadnych ograniczeń o charakterze przedmiotowym. Może on więc w tym okresie na przykład:

  • rozwiązywać bezterminowe umowy o pracę bez konsultacji takiego zamiaru z organizacją związkową,
  • nie pytać jej o zgodę na rozwiązanie umowy z osobą podlegającą szczególnej ochronie (nawet związkowca),
  • samodzielnie dokonywać zmian w regulacjach wewnętrznych, np. w regulaminie wynagradzania, pracy, czy zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,
  • nie potrącać z wynagrodzenia i nie pobierać składek związkowych.

Obowiązek przekazania pracodawcy informacji o liczbie zrzeszonych w organizacji związkowej członków powinien być wykonywany przez tę organizację z urzędu. Pracodawca nie musi tym samym podejmować żadnych działań. W szczególności pracodawca nie musi występować z żądaniem przekazania informacji, pouczać o konieczności jej przekazania, czy też powiadomić o skutkach prawnych braku informacji lub nieterminowego złożenia informacji o stanie liczbowym związku zawodowego. Z perspektywy pracodawcy takie działania mogą się zresztą okazać niekorzystne.

W tym kontekście warto przywołać niedawny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2015 roku (II PK 214/14). W stanie faktycznym tej sprawy zwolniona pracownica była objęta szczególną ochroną związkową przed rozwiązaniem z nią stosunku pracy (art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych) na czas kadencji we władzach związku. Organizacja ta nie przedstawiła jednak pracodawcy informacji o zrzeszonej w niej liczbie członków za kolejne dwa kwartały. Robił to inny podmiot, niebędący jednak w żaden sposób do tego zobowiązany lub uprawniony. Pracodawca wiedział jednak o tym, jaka jest liczba członków tej organizacji; wiedział także, że pracownica podlega szczególnej ochronie. Co więcej, przed podjęciem decyzji o zwolnieniu, zapytał tę organizację o zgodę. Zwolnienia dokonał dopiero wtedy, gdy uzyskał decyzję odmowną.

Mając na uwadze taki rozwój wypadków, Sąd Najwyższy stwierdził, iż zachowanie pracodawcy, który pomimo uchybienia przez organizację związkową obowiązkowi przedstawienia informacji o liczbie zrzeszonych w niej członków, traktuje daną organizację jako mającą uprawnienia zakładowej organizacji związkowej i konsultuje z nią sprawy pracownicze, może podlegać ocenie z punktu widzenia kryteriów zastosowania art. 8 KP. Innymi słowy, zdaniem Sądu Najwyższego pracodawca chciał w sposób instrumentalny wykorzystać fakt nieprzedstawienia informacji, chociaż przez zwolnieniem pracownicy zachowywał się tak, jakby traktował organizację związkową jako organizację, której przysługują uprawnienia zakładowej organizacji związkowej i której wskazani członkowie podlegają szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy. Podobne stanowisko w tym zakresie zajął Sąd Najwyższy także w wyroku z dnia 20 listopada 2013 roku, II PK 56/13.

Sąd Najwyższy uznaje bowiem, iż pracodawca nie musi pytać organizacji związkowej o liczbę zrzeszonych w niej członków, ale jak już zapyta, to następcze powoływanie się na nieprzysługiwanie uprawnień organizacji związkowej może być uznane za nieuzasadnione.

Łukasz Górzny

Łukasz Górzny
Radca Prawny, Associate

lukasz.gorzny@dzp.pl

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *