Pierwszego dnia tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia w życie wejdzie nowa ustawa o prawach konsumenta. Wiele z jej przepisów reguluje sprzedaż treści cyfrowych. Czym są treści cyfrowe zgodnie z upk?

„Treść cyfrowa” to dane wytwarzane
i dostarczane w postaci cyfrowej (art. 2 pkt 5 upk)

Definicja ta jest niemal jednobrzmiąca z definicją zawartą w art. 2 pkt 10 Dyrektywy 2011/83UE, choć ta ostatnia posługuje się liczbą mnogą („treści cyfrowe” a nie „treść cyfrowa”) oraz zamiast słowa „postać” używa słowo „forma”.

Przybliżenie znaczenia „treści cyfrowych” przynosi motyw 19 Dyrektywy, który wskazuje, że przykładowo treściami cyfrowymi są programy komputerowe, aplikacje, gry, muzyka, nagrania wizualne lub teksty. Dostęp do nich jest możliwy „poprzez pobieranie czy poprzez odbiór danych przesyłanych strumieniowo, na trwałym nośniku czy przy użyciu jakichkolwiek innych środków”. W praktyce może dotyczyć to wielu form udostępniania różnorodnych treści, m.in.: utwory audiowizualne w postaci filmów fabularnych lub rysunkowych; utwory audiowizualne w postaci audycji telewizyjnych (w rozumieniu ustawy o radiofonii i telewizji – dalej urt); programy telewizyjne (w rozumieniu urt); transmisje wydarzeń sportowych lub innych wydarzeń publicznych (np. uroczystości państwowych lub kościelnych); utwory muzyczne i słowno-muzyczne; audycje lub programy radiowe; gazety, czasopisma etc. (mające pierwotną lub równoległą) postać papierową; książki w formie cyfrowej (e-booki); oprogramowanie; serwisy informacyjne o różnorakim charakterze.

Ustawa rozróżnia treści cyfrowe zapisane na nośniku materialnym jak i te nie zapisane na takich nośnikach. Trudności interpretacyjne ustawy pogłębia fakt, że Dyrektywa 2011/83/UE w ogóle nie posługuje się pojęciem „materialnego nośnika” a jedynie pojęciem nośnika „trwałego”. Za trwały nośnik uznaje się także pocztę elektroniczną. Trwałym nośnikiem powinny być również różnorakie narzędzia dostarczane przez rozwiązania „chmurowe”.

Dane, zgodnie z definicją powinny być zarówno „wytworzone” jak i „dostarczone” w formie cyfrowej. Wytworzenie w formie cyfrowej nie oznacza jednakże wytworzenia pierwotnego. Przykładem może być utwór audiowizualny pierwotnie utrwalony na taśmie światłoczułej, który następnie został poddany digitalizacji.

Zatem treściami cyfrowymi niezapisanymi na nośniku materialnym są dane wytwarzane i dostarczane w postaci cyfrowej, udostępniane inaczej niż poprzez dostarczenie ich w formie utrwalonej za pomocą materiału lub narzędzia. W praktyce chodzi o ich przesył drogą elektroniczną, przewodowo lub bezprzewodowo i odbiór za pomocą urządzeń umożliwiających ich przetworzenie, przechowanie i odtworzenie.

Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem daleko rozwijającym tezy wyżej wskazane w najbliższym telekomunikacyjnym numerze IKAR https://ikar.wz.uw.edu.pl/ , który powinien ukazać się w grudniu. O tym jak świadczyć usługi VOD zgodnie  znowym prawem piszę pod adresem https://regulacje.telko.in/prawo-konsumenta-jak-wlasciwie-swiadczyc-uslugi-vod .

Wojciech Dziomdziora

Wojciech Dziomdziora
Radca Prawny, Counsel

wojciech.dziomdziora@dzp.pl

komentarze 2

  1. Przemysław Walasek

    „Za trwały nośnik uznaje się także pocztę elektroniczną. Trwałym nośnikiem powinny być również różnorakie narzędzia dostarczane przez rozwiązania „chmurowe”.”

    Dokładnie tak. Pojawiają się jednak interesujące skądinąd wypowiedzi, że uznanie określonego narzędzia za nośnik trwały będzie zależeć od spełnienia definicyjnego wymogu przechowywania informacji w niezmienionej postaci, rozumianej jako brak możliwości ingerencji przedsiębiorcy (kontrahenta konsumenta) w utrwaloną na nośniku treść (http://konsumentwsieci.pl/trwaly-nosnik-co-to-jest/).

    Dyskwalifikowałoby to zatem wszelkie narzędzia dostarczane przez kontrahenta konsumenta. Ale idąc tym tokiem rozumowania za problematyczne należałoby uznać wszelkie „narzędzia chmurowe” również te dostarczane przez podmioty trzecie (ustawa wymaga zachowania niezmienionej postaci, tak więc źródło ingerencji w treść, tj. podmiot ingerujący, nie powinno mieć w tym kontekście znaczenia).

    • mm
      Wojciech Dziomdziora

      Zgadzam się. Informacja zapisana na trwałym nośniku powinna być zabezpieczona przed dokonywaniem w niej zmian. Warunek ten nie dyskwalifikuje jednakże rozwiązań „chmurowych” jako takich.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *