Historycznie, patent był dokumentem, wydawanym przez władcę, wyznaczającym uprawnionemu monopol na korzystanie z urzędu, tytułu, zawodu, itp. Samo słowo pochodzi z łacińskiego słowa pateo (pozostawać otwartym, odsłoniętym).

Obecnie, przedmiotem ochrony z patentu, zarówno w rozumieniu prawnym jak i potocznym, są wynalazki. Przez uzyskanie patentu uprawniony nabywa prawo wyłącznego korzystania z wynalazku. Jest to zatem prawo podmiotowe, skuteczne erga omnes.

Co do zasady, jednak, ochrona wynikająca z patentu jest ograniczona do terytorium państwa, w którym został on wydany. Obecnie toczą się prace nad tym, aby terytorialny zakres ochrony patentowej rozszerzyć, wśród niektórych państw członkowskich Unii Europejskiej.

W dzisiejszym stanie rzeczy, patent wydany przez Urząd Patentowy RP, w procedurze krajowej, obowiązuje tylko na terytorium Polski. Istnieje ponadto możliwość uzyskania „wiązki” krajowych patentów państw sygnatariuszy Europejskiej Konwencji Patentowej (tzw. patent europejski) lub Traktatu o Współpracy Patentowej (tzw. patent międzynarodowy). W takim wypadku, wnioskodawca wybiera konkretne państwa, które mają być desygnowane do ochrony, i uiszcza opłaty za każdy kraj.

Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości, być może podczas Polskiej Prezydencji UE, dobiegną końca negocjacje dot. ustanowienia instytucji jednolitego patentu w ramach procedury wzmożonej współpracy 25-ciu państw członkowskich Unii Europejskiej.

Celem jest możliwość uzyskania patentu, który byłby wykonywalny na terytorium wszystkich tych państw członkowskich, które zgłosiły akces do procedury wzmożonej współpracy. Główną zaletą patentu UE nad istniejącym patentem europejskim jest jego jednolita struktura ochrony. Przykładowo, polski wynalazca, chcąc uzyskać ochronę patentową swojego wynalazku na terenie Unii Europejskiej nie będzie musiał desygnować i uiszczać opłaty za ochronę w poszczególnych krajach członkowskich (jak to ma miejsce w przypadku patentu europejskiego), lecz uzyska jeden patent na wynalazek, wykonywalny na terenie wszystkich państw uczestniczących w procedurze wzmożonej współpracy.

Jedynie dwa kraje członkowskie UE nie uczestniczą w ramach wzmożonej współpracy – Włochy i Hiszpania, co było wynikiem sporu o języki, w których mają być publikowane opisy patentowe. W rezultacie tego sporu, postanowiono, iż Unia Europejska przystąpi do Europejskiej Konwencji Patentowej, a co za tym idzie, opisy patentowe będą publikowane w językach urzędowych Europejskiego Urzędu Patentowego, tj. angielskim, niemieckim i francuskim.

W pewnym znaczeniu zatem, określenie „patent UE” jest jedynie wirtualne, gdyż nie będzie obowiązywał na terenie całej Unii, oraz nie będzie korzystał z instytucji i ram prawnych UE.

Porozumienie wzmożonej współpracy zakłada ponadto utworzenie centralnego Sądu ds. europejskich oraz unijnych patentów. W tym przedmiocie wypowiedział się Trybunał Sprawiedliwości UE 8 marca 2011 roku, w Opinii nr 1/09. TSUE stwierdził, iż ustanowienie takiego sądu stoi w sprzeczności z prawem Unii Europejskiej, z powodu przeniesienia uprawnienia sądów krajowych do zadawania pytań prejudycjalnych do TSUE, dotyczących patentów, na Sąd ds. europejskich oraz patentów UE.

Niezależnie od pojawiających się wątpliwości instytucjonalnych, 15 lutego 2011 roku Parlament Europejski, a 10 marca 2011 roku Komisja Europejska wydała zgodę na ustanowienie procedury wzmożonej współpracy w ramach ustanowienia unijnej ochrony patentowej.

Rozmowy nadal trwają, choć z pewną dozą pewności można stwierdzić, iż w niedługim czasie będzie dostępna opcja uzyskania ochrony patentowej poprzez wybór 25 państw członkowskich Unii Europejskiej jako jednolitego terytorium desygnowanego do ochrony na podstawie Europejskiej Konwencji Patentowej. Pozostaje jedynie przyglądać się dalszym wydarzeniom.

 

 

Jakub Kubalski

Jakub Kubalski
Adwokat, Senior Associate

jakub.kubalski@dzp.pl

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *