W związku z powszechna krytyką ACTA powoływany jest ostatnio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej „TSUE”) z dnia 14 listopada 2011 r. w sprawie C-70/10 SABAM vs. Scarlet Extended. Ten artykuł ma na celu zbadanie jak treść orzeczenia TSUE w tej sprawie można odnieść do postanowień ACTA.

Zgodnie ze stanowiskiem TSUE wyrażonym w powołanej sprawie nie jest dopuszczalne wprowadzanie przez dostawców usług internetowych (Internet Service Providers a. IPS) powszechnego systemu filtrowania treści wymienianych przez użytkowników Internetu pod kątem zgodności z przepisami chroniącymi własność intelektualną. TSUE powołuje się w uzasadnieniu swojego wyroku m in. chronione Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej prawo do ochrony danych osobowych oraz wolność otrzymywania i przekazywania informacji. Nie wydaje się jednak, aby wyrok TSUE stał w sprzeczności z postanowieniami ACTA. Po pierwsze w Art. 27 ACTA, który dotyczy dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej w środowisku cyfrowym nie ma wzmianki o nakazie filtrowania treści przekazywanych w Internecie. W ust. 1 tego artykułu czytamy, ze

Strona zapewnia w swoim prawodawstwie (…) doraźne środki zapobiegające
naruszeniom i środki odstraszające od dalszych naruszeń.

Mamy więc do czynienia z klauzulami bardzo ogólnymi, których ponadto w myśl ACTA należy interpretować

w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje
podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces i prywatność

(art. 27 ust. 2 in fine ACTA).
W ust, 3 tego artykułu mowa ponadto o konieczności brania pod uwagę przy stosowaniu przepisów ACTA ochrony konkurencji podmiotów działających w środowisku cyfrowym. Podobne argumenty podniósł TSUE w uzasadnieniu do wyrok w sprawie C-70/10, gdyż i tam powołano, iż nakładanie na ISP obowiązku powszechnego filtrowania treści może doprowadzić do ograniczenia konkurencji i do powstania barier dla przedsiębiorców działających na tym rynku.
W ust, 4 Art. 27 ACTA mowa jest wprawdzie o nakazie ujawnienia przez ISP posiadaczowi praw własności intelektualnej informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia ale należy zauważyć, iż ust. 4 art. 27 zaczyna się słowami „Strona może…” a więc ma w całości charakter fakultatywny. Również i w tym ustępie znajduje się przytoczona przy okazji ust. 2 klauzula bezpieczeństwa odwołująca się do sposobu implementacji tego zapisu.

Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces
i prywatność

Ponadto cały art. 27 wraz z zawartymi w nim ww. klauzulami bezpieczeństwa jest ponadto zabezpieczony klauzulą zawartą w art. 6 ACTA, w myśl której:

1. Każda Strona zapewnia w swoich ustawodawstwach dostępność procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umożliwić skuteczne działania przeciwko naruszaniu praw własności intelektualnej objętych niniejszą Umową, w tym dostępność środków doraźnych zapobiegających naruszeniom i środków odstraszających od dalszych naruszeń. Procedury są stosowane w taki sposób, aby uniknąć tworzenia barier dla handlu prowadzonego zgodnie z prawem oraz aby zapewnić zabezpieczenie przed nadużywaniem tych procedur.
2. Procedury przyjęte, utrzymane w mocy lub stosowane w celu wprowadzenia w życie postanowień niniejszego rozdziału są uczciwe i sprawiedliwe oraz zapewniają odpowiednią ochronę praw wszystkich uczestników podlegających takim procedurom. Procedury te nie mogą być niepotrzebnie skomplikowane ani kosztowne, nakładać nierozsądnych terminów ani powodować nieuzasadnionych opóźnień.
3. Przy wprowadzaniu w życie postanowień niniejszego rozdziału każda Strona uwzględnia potrzebę zachowania proporcji między wagą naruszenia, interesami stron trzecich i mającymi zastosowanie środkami, środkami zaradczymi i karami.

Dodatkowe zabezpieczenie w zakresie ujawniania informacji o naruszeniach stanowi art. 4 ACTA, zgodnie z którym

Żadne z postanowień niniejszej Umowy nie nakłada na Stronę wymogu ujawniania:
a) informacji, których ujawnienie byłoby sprzeczne z jej prawem, w tym z przepisami chroniącymi prawo do prywatności, lub z umowami międzynarodowymi, których jest stroną;
b) informacji poufnych, których ujawnienie utrudniłoby egzekwowanie prawa lub byłoby w inny sposób sprzeczne z interesem publicznym; lub
c) informacji poufnych, których ujawnienie naruszałoby zgodne z prawem interesy
handlowe określonych przedsiębiorstw publicznych lub prywatnych.

Wyrok SABAM vs. Scarlet Extended odnosił się do sytuacji stałego monitoringu wszystkich użytkowników, korzystających z usługi ISP a w ust. 4 Art. 27 ACTA mowa jest jedynie o upoważnieniu odpowiedniego organu państwowego do wydania takiego nakazu, co sugeruje udzielenie informacji w jednostkowych przypadkach a nie wprowadzenie powszechnej inwigilacji.

Jak już wspomniano wcześniej ACTA wprowadza jedynie standardy minimalne ograniczone ww. klauzulami bezpieczeństwa i przepisami prawa jej sygnatariuszy. Tak więc, o ile art. 27 potencjalnie stwarzałby możliwość narzucenia ISP takiej formy powszechnego monitoringu praw własności intelektualnej, jakiej od Scarlet Extended żądał SABAM, to w świetle orzeczenia TSUE, Dyrektywy o Handlu Elektronicznym, Karty Praw Podstawowych i przepisów prawa polskiego było by to nie możliwe. Należy więc wykluczyć jakoby
ACTA mogła naruszać jakiekolwiek normy prawa polskiego czy unijnego w zakresie monitoringu Internetu

Skoro taka forma monitoringu nie została narzucona przez ACTA,.
Odrębną kwestią pozostaje niezwiązanie Polski częścią przepisów Karty Praw Podstawowych w związku z podpisaniem protokołu brytyjskiego do Karty. Nie oznacza to jednak, że w przypadku Polski i Wielkiej Brytanii orzeczenie TSUE w sprawie SABAM vs. Scarlet Extended nie znajdzie zasosowania, gdyż nie odwołuje się ono jedynie do postanowień Karty ale również do wiążących Polskę przepisów Dyrektywy o Handlu Elektronicznym.
Na zakończenie dodam tylko, że niemal identyczny wyrok zapadł we wtorek 16 lutego 2012 a dotyczył nakazu filtrowania treści przez portal społecznościowy, powodem była znów belgijski odpowiednik ZAiKSu czyli SABAM a pozwanym znany belgijski portal Netlog. Zachęcaqmy do lektury (Sprawa C 360/10 SABAM vs. Netlog NV).

Jacek Pakuła

Jacek Pakuła


jacek.pakula@dzp.pl

Jeden komentarz

  1. Świetny artykuł. Szacuneczek dla autora :]. Podeślę linka do tej stronki znajomym, dam głowę, że też powinni ją docenić. Liczmy na to, że takie strony w dalszym ciągu będą funkcjonowały w sieci pomimo podpisania ACTA przez Polskę. Powinienem gościć tu częściej.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *