Safety amber light

Kolejna Instytucja publiczna w Polsce uruchamia system sygnalizowania. Po tym, jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wprowadził możliwość zgłaszania nieprawidłowości, Zakład Ubezpieczeń Społecznych podejmuje podobną inicjatywę i postanawia chronić sygnalistów, otwierając się na współpracę z anonimowymi informatorami.

W kwietniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił pilotażowy program wykrywania zmów. Odtąd nieprawidłowości może zgłosić Urzędowi każdy, kto posiada informacje o niedozwolonym porozumieniu przedsiębiorców szkodliwym dla uczestników rynku. W ślad za UOKIK poszedł ZUS, który przed kilkoma dniami na swojej stronie internetowej uruchomił zakładkę „Bądź sygnalistą!: i zachęca do zgłaszania nieprawidłowości prowadzących do „nieuprawnionego wykorzystywania i marnowania środków publicznych”. Podstrona, do której odsyła zakładka zawiera informacje o tym, kto może być sygnalistą oraz zapewnienie, że instytucja nie rejestruje żadnych danych osób zgłaszających nieprawidłowości. ZUS-owski system sygnalizacji służy przy tym wyłącznie zgłaszaniu nadużyć lub korupcji w jednostkach organizacyjnych Zakładu. Sygnaliści mogą skorzystać z zamieszczonego na stronie ZUS formularza, przesłać informację o nieprawidłowościach na dedykowany adres e-mail, pocztą tradycyjną do Dyrektora Departamentu Kontroli Wewnętrznej (z adnotacją: do rąk własnych), przekazać ją telefonicznie lub osobiście po wcześniejszym umówieniu spotkania. Zgodnie z deklaracją zamieszczoną na stronie ZUS, Departament Kontroli Wewnętrznej Zakładu gwarantuje sygnalistom anonimowość, a dostęp do bazy zgłoszeń mają wyłącznie pracownicy Zakładu uprawnieni do jej obsługi. Dane informatorów, którzy podali swoją tożsamość w zgłoszeniu podlegają ochronie prawnej i mogą zostać ujawnione wyłącznie na podstawie pisemnej zgody zainteresowanego.

CO MOŻNA ZGŁASZAĆ

Jak wynika ze strony ZUS, wdrożony przez Zakład system sygnalizacji służy zgłaszaniu „nieprawidłowości”, czyli „konfliktu interesów oraz wszelkich działań nielegalnych lub nieuczciwych, takich jak: nadużycie władzy, niedopełnienie obowiązków czy nepotyzm lub kumoterstwo”, a także „korupcji” rozumianej jako „działanie lub zaniechanie pracownika lub eksperta zewnętrznego podejmowane w interesie prywatnym, indywidualnym lub grupowym, stojącym w sprzeczności z obowiązkami wynikającymi ze stosunku pracy,  w zamian za nienależne korzyści materialne lub niematerialne, uzyskane dla siebie lub/i innych osób lub obietnicę takich korzyści”.

Z kolei „sygnalistą” jest „osoba, która w dobrej wierze ujawnia informacje, mogące świadczyć o występujących w danej organizacji nieprawidłowościach lub zachowaniach noszących znamiona korupcji, godzących w interes tej organizacji i zagrażający interesowi publicznemu”. Sygnalistą może być każdy, kto posiada informacje o nieprawidłowościach lub korupcji.

POTRZEBA STWORZENIA JEDNOLITEJ REGULACJI

Inicjatywę ZUS należy ocenić pozytywnie. Stanowi ona kolejny, po działaniach wdrożonych przez UOKiK, krok w kierunku lepszego wykorzystania potencjału sygnalistów w zwalczaniu zjawisk niekorzystnych dla interesu publicznego. Tego rodzaju punktowe inicjatywy nie gwarantują jednak należytej ochrony informatorów – w Polsce potrzebne jest rozwiązanie systemowe, które zastąpi dotychczasową fragmentaryczną i rozproszoną regulację tego typu działalności. Przepisy powinny jednoznacznie określać status prawny sygnalistów i tworzyć system gwarancji zapewniający ich efektywną ochronę.

Anna Hlebicka-Józefowicz

Anna Hlebicka-Józefowicz
Prawnik, Associate

anna.hlebicka-jozefowicz@dzp.pl

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *