Ubranie robocze i czas pracy

19.02.2011  |  czas pracy  |  Dodaj komentarz

Czasami praca musi być wykonywana w ubraniu roboczym. Przykładów nie trzeba szukać daleko – obowiązek noszenia odzieży roboczej obowiązuje np. w laboratoriach, przy produkcji żywności, kosmetyków, itp.

Ubrania robocze są najczęściej przechowywane na terenie zakładu w specjalnych, indywidualnych szafkach, a pracownicy przebierają się w nie tuż przed rozpoczęciem pracy. Zajmuje to zwykle 5-10 minut. Podobnie wygląda to po zakończeniu pracy, przy przebieraniu się w normalną odzież.

Czy taki czas przebierania się jest wliczany do czasu pracy? Wbrew pozorom, jest to dość istotne zagadnienie, które może mieć wpływ na organizację pracy zakładu oraz obciążenia finansowe pracodawcy. Wyjaśnijmy to sobie na przykładzie pracownika, który – według regulaminu pracy – rozpoczyna pracę punktualnie o godzinie 7:00.

Jeżeli czas potrzebny na przebranie się w odzież roboczą nie będzie wliczany do czasu pracy, to pracownik będzie musiał przybyć do zakładu ok. 6:50, przebrać się w ubranie robocze i stawić się na stanowisku pracy punktualnie o 7:00.

Jeżeli natomiast przyjmiemy przeciwne stanowisko, to nasz pracownik będzie mógł pić poranną kawę 10 minut dłużej, a do zakładu przyjdzie o 7:00, przebierając się do godziny 7:10. W większości przypadków rzeczywiste rozpoczęcie pracy z 5-10 minutowym „poślizgiem” nie ma większego znaczenia. Jeżeli jednak pracodawca wymaga od pracownika, aby ten był gotowy do pracy (czyli już przebrany) punktualnie o 7:00, to to dodatkowe 5-10 minut w zakładzie potrzebne na przebranie może zostać uznane za pracę w godzinach nadliczbowych. Ten dodatkowy czas przypada bowiem poza standardowymi godzinami pracy pracownika (od 7.00 do 15.00 w naszym przykładzie). Są to wprawdzie ilości nieznaczne (do 20 minut dziennie), ale – jak głosi staropolskie przysłowie – ziarnko do ziarnka … Przy zakładzie pracy średniej wielkości i pracy zmianowej rocznie może w ten sposób powstać kilka tysięcy nadgodzin, które trzeba zagospodarować i rozliczyć.

Odpowiedź na powyższe, z pozoru proste pytanie, nie jest wcale łatwa. Omawiane zagadnienie nie zostało bowiem wprost uregulowane w przepisach. W nauce prawa przeważa pogląd, że czas przebrania się w odzież roboczą należy wliczać do czasu pracy ze wszystkimi tego konsekwencjami. Skoro bowiem wymaga się od pracownika, aby wykonywał pracę w ubraniu roboczym, to jasne jest, że pracownik musi przedsięwziąć odpowiednie kroki, aby być zdolnym do jej świadczenia. Jednocześnie trudno uznać, że czas potrzebny na przebranie się jest prywatnym czasem pracownika, który ten może wykorzystać na swoje prywatne sprawy.

Te konsekwencje można w pewien sposób złagodzić dodając odpowiednie zapisy do regulaminu pracy. W regulaminie tym można bowiem zastrzec, że czas potrzebny na przebranie się w roboczy uniform nie będzie wliczany do czasu pracy. Taki zapis minimalizuje, choć nie eliminuje całkowicie, ryzyko prawne po stronie pracodawcy.

W Polsce sprawa ta nigdy nie trafiła przed Sąd Najwyższy, który mógłby ostatecznie przeciąć wszystkie powyższe wątpliwości. Warto jednak wspomnieć, iż zdarzyło się to w zeszłym roku we Włoszech. Tamtejszy wymiar sprawiedliwości uznał, że pracownikom należy się dodatek za pracę nadliczbową za czas niezbędny do przebrania się, jeżeli czynności te są wykonywane przed godziną rozpoczęcia pracy.

Share

 

Dodaj komentarz »

Dodaj komentarz

* pola wymagane