odpowiedzialność pracowników

Strona 1 z 11

Wypadek przy pracy, czyli co…?

01.12.2011  |  odpowiedzialność pracowników, polecamy, zmiany w prawie  |  Dodaj komentarz

Na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej opublikowany został projekt zmian rozporządzenia w sprawie trybu uznawania zdarzenia powstałego w okresie ubezpieczenia wypadkowego za wypadek przy pracy, kwalifikacji prawnej zdarzenia, wzoru karty wypadku i terminu jej sporządzenia (w skrócie: rozporządzenia dotyczącego wypadków przy pracy).

Czego dokładnie owe zmiany miałyby dotyczyć?

Po pierwsze nowelizacja ma uporządkować (tj. zmienić i rozszerzyć) krąg osób, którym wypadek przy pracy może się zdarzyć. Według projektu do kręgu poszkodowanych będą zaliczone osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wypadkowi przy pracy będą mogły zatem ulec następujące osoby:

  • osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych;
  • twórcy i artyści;
  • osoby prowadzące działalność w zakresie wolnego zawodu;
  • wspólnicy jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a także wspólnicy spółki jawnej, spółki partnerskiej oraz spółki komandytowej;
  • osoby prowadzące niepubliczną szkołę, placówkę lub ich zespół, na podstawie przepisów o systemie oświaty.

Na tym jednak nie koniec, gdyż krąg osób mogących ulec wypadkowi przy pracy najpewniej zostanie uzupełniony także o nianie zgłoszone do ubezpieczeń przez rodziców dziecka.

Druga istotna nowość to umożliwienie zgłaszania wypadku przy pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych przez członka rodziny osoby poszkodowanej.

Zmieniono również charakter wyjaśnień składanych przez samego poszkodowanego lub świadków wypadku przy pracy przy ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Obecne przesłuchanie poszkodowanego lub świadków wypadku przy pracy ma zostać zastąpione wysłuchaniem lub zebraniem informacji. Powyższa zmiana może być stosunkowo istotna dla samych poszkodowanych lub świadków wypadków i jest konsekwencją orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2004 roku (sygnatura V KK 168/03). W orzeczeniu tym Sąd najwyższy stwierdził, że złożenie nieprawdziwych zeznań w postępowaniu powypadkowym toczącym się na podstawie rozporządzenia dotyczącego wypadków przy pracy nie stanowi przestępstwa określonego w art. 233 § 1 k.k. (składanie fałszywych zeznań) . W ocenie Sadu najwyższego pociągnięcie do odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań może mieć miejsce jedynie w przypadku postępowań prowadzonych na podstawie ustawy, której przepisy przewidują uprzedzenia świadka o odpowiedzialności karnej. Takiej odpowiedzialności nie będzie również ponosić osoba, która nakłania świadka (poszkodowanego) do złożenia nieprawdziwych zeznań w takim postępowaniu powypadkowym.

Nowelizacja zawiera szereg innych, drobniejszych zmian, które w zamierzeniu ustawodawcy mają usprawnić i uprościć postępowanie powypadkowe.

Share

 

Pracownik za kółkiem – kto płaci mandat?

22.08.2011  |  odpowiedzialność pracowników  |  Dodaj komentarz

Mandaty pracowników za naruszanie przepisów ruchu drogowego, w tym parkowanie samochodu służbowego w miejscu niedozwolonym, to codzienność pracodawców. Niektórzy je lekceważą w przekonaniu, że to nie pracodawca, lecz będący kierowcą pracownik, jest adresatem mandatu. Inni płacą za wykroczenia drogowe załogi. Czy słusznie?

Zgodnie z prawem, to pracownik, który, kierując samochodem służbowym, naruszył przepisy ruchu drogowego, w pełni odpowiada za swoje czyny. Oznacza to, że nie może on przerzucić kosztu mandatu na pracodawcę. Podobnie rzecz ma się z nieprawidłowym parkowaniem, które kwalifikowane jest jako wykroczenie (za które grozi mandat karny wymierzany przez policję lub straż miejską). Za wykroczenie odpowiada jedynie sprawca, którym może być wyłącznie osoba fizyczna. W omawianym przypadku będzie to zawsze pracownik.

Co więcej, będący właścicielem pojazdu pracodawca ma obowiązek wskazać potencjalnego sprawcę wykroczenia, czyli osobę, której powierzył pojazd. Udzielenie tego rodzaju informacji jest powinnością pracodawcy, zaś ich nieudzielenie jest zagrożone karą grzywny. Pracodawca winien zatem w tym zakresie współdziałać z policją.

Pracodawcy często nie zdają sobie sprawy z zasad tej odpowiedzialności i sami płacą mandaty za swoich pracowników. Niektórzy współpracują z policją w ustaleniu sprawcy wykroczenia. Inni próbują „kryć” swoich pracowników.

Warto jednak mieć na uwadze, że płacenie mandatów za pracowników może powodować negatywne konsekwencje dla pracodawcy, z karą aresztu albo grzywny włącznie. Nie dotyczy to oczywiście sytuacji, w której nie jest możliwe zidentyfikowanie kierowcy, w efekcie czego mandat płaci pracodawca.

Share

 

Strona 1 z 11