<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>IP Law Blog</title>
	<atom:link href="http://blog.dzp.pl/ip/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.dzp.pl/ip</link>
	<description>Prawa na dobrach niematerialnych, prawa własności przemysłowej, prawa nowych technologii</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 May 2012 13:02:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>DZP &#8222;Kancelarią X-lecia&#8221; wg dziennika Rzeczpospolita</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/dzp-kancelaria-x-lecia-wg-dziennika-rzeczpospolita/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/dzp-kancelaria-x-lecia-wg-dziennika-rzeczpospolita/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2012 12:31:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Notka prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[O nas w świecie]]></category>
		<category><![CDATA[DZP]]></category>
		<category><![CDATA[nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=784</guid>
		<description><![CDATA[16 kwietnia dziennik Rzeczpospolita po raz kolejny wręczył nagrody dla największych i najlepszych kancelarii prawniczych. Jest nam niezmiernie miło poinformować, że nasza kancelaria znalazła się w ścisłej czołówce rankingu zajmując drugie miejsce pod względem liczby...<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/dzp-kancelaria-x-lecia-wg-dziennika-rzeczpospolita/">DZP &#8222;Kancelarią X-lecia&#8221; wg dziennika Rzeczpospolita</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>16 kwietnia dziennik Rzeczpospolita po raz kolejny wręczył nagrody dla największych i najlepszych kancelarii prawniczych. Jest nam niezmiernie miło poinformować, że nasza kancelaria znalazła się w ścisłej czołówce rankingu zajmując drugie miejsce pod względem liczby adwokatów i radców prawnych oraz trzecie miejsce w kategorii ogólnej liczby prawników pracujących w firmie.</p>
<p>Tegoroczna, jubileuszowa edycja rankingu, była okazją do podsumowań. Kancelaria DZP &#8211; za swoją długoletnią pozycję lidera &#8211; została uhonorowana nagrodą &#8222;Kancelaria X-lecia&#8221;.</p>
<p>Jest nam szczególnie miło, iż nasza redaktor naczelna, Aleksandra Auleytner, w tymże rankingu, jak i nasz zespół został <strong>rekomendowany w kategorii prawo własności intelektualnej i przemysłowej oraz autorskie</strong>.</p>
<p>Wierzymy, że nasze doświadczenie i kwalifikacje oraz determinacja w działaniu, pozwolą nam zachować status lidera na rynku usług prawniczych przez kolejne lata.</p>
<p>Więcej, <a href="http://www.dzp.pl/files/Art/Najlepsze_i_najwiksze_kancelarie_w_10._Rankingu_Kancelarii_Prawniczych.pdf">tu</a>.</p>
<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/dzp-kancelaria-x-lecia-wg-dziennika-rzeczpospolita/">DZP &#8222;Kancelarią X-lecia&#8221; wg dziennika Rzeczpospolita</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/dzp-kancelaria-x-lecia-wg-dziennika-rzeczpospolita/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ja, Robot. Ja, Twórca?</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/ja-robot-ja-tworca-2/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/ja-robot-ja-tworca-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 07:04:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Kubalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rekomendowany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[Naruszenia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[Podmiotowość prawna]]></category>
		<category><![CDATA[Praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Świat wirtualny]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=773</guid>
		<description><![CDATA[Cykl krótkich opowiadań Isaaca Asimova wprowadza czytelnika w świat, w którym sztuczna inteligencja funkcjonuje równolegle z tą naturalną[1]. Taka koegzystencja rodzi ważkie dylematy natury moralnej, etycznej i prawnej, co czyni interakcje pomiędzy bohaterami książek Asimova...<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/ja-robot-ja-tworca-2/">Ja, Robot. Ja, Twórca?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cykl krótkich opowiadań <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Isaac_Asimov%27s_Robot_Series">Isaaca Asimova</a> wprowadza czytelnika w świat, w którym sztuczna inteligencja funkcjonuje równolegle z tą naturalną<a href="#_ftn1">[1]</a>. Taka koegzystencja rodzi ważkie dylematy natury moralnej, etycznej i prawnej, co czyni interakcje pomiędzy bohaterami książek Asimova niezwykle ciekawymi. Asimov, swoisty normodawca w świecie przez siebie stworzonym, reguluje te interakcje za pomocą trzech (a właściwie czterech) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_Robot%C3%B3w#Prawa_robot.C3.B3w_Asimova">Praw Robotyki</a>. Abstrahując od rozważań na temat kompletności takiego zestawienia norm prawnych na płaszczyźnie filozoficznej, moje obiekcje sprowadzają się do kwestii zrównania inteligencji z możliwością tworzenia. Będąc prawnikiem, muszę z kolei odpowiedzieć sobie na pytanie, czy twórczość inna niż ludzka powinna podlegać ochronie prawa autorskiego. Rozpatrzmy kilka przypadków.</p>
<p><span id="more-773"></span></p>
<p><strong>Co uczyniło człowieka człowiekiem?</strong></p>
<p>W powszechnej opinii, to zdolność abstrakcyjnego myślenia pozwala nam odróżnić się od reszty naturalnego i wytworzonego przez nas świata. Jednakże w toku ewolucji naszego gatunku, takie stwierdzenie nie zawsze byłoby dopuszczalne. Jeden z odcinków <a href="http://www.bbc.co.uk/science/horizon/2003/learnthink.shtml">programu popularno-naukowego BBC Horizon</a> pt. „The day we learned to think”, opisuje znaleziska archeologiczne i paleontologiczne i rozpatruje przyczyny oraz, co istotne, skutki naszego „ewolucyjnego skoku” ku myśleniu.  Rezultatami myślenia miały być sposoby wyrażenia myśli – mowa, sztuka oraz, w dalszej kolejności, pismo.</p>
<p>Można śmiało powiedzieć, iż miarą zdolności myślenia abstrakcyjnego jest kreatywność.</p>
<p>Program BBC opisuje ponadto teorię, iż <em>homo sapiens</em> nie był jedynym gatunkiem ludzkim zdolnym do abstrakcyjnego myślenia. Przedstawiane są przekonujące dowody archeologiczne, przemawiające nad uznaniem neandertalczyków, <em><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Neandertalczyk#Kultura">Homo neanderthalensis</a></em>, za <a href="http://news.discovery.com/archaeology/neanderthals-more-intelligent-than-thought.html">istoty rozumne</a>.</p>
<p>Skoro zatem, historycznie, nie byliśmy jedynymi bytami myślącymi, być może obecnie również nimi nie jesteśmy.</p>
<p><strong>Koko, słonie, małpy, …</strong></p>
<p>Dość naturalne wydaje się poszukiwanie kreatywności w zachowaniach gatunków zwierząt najbardziej zbliżonych do nas, tj. szympansów i goryli. Już w latach siedemdziesiątych minionego stulecia, we wciąż trwającym eksperymencie, gorylica Koko przejawiała zaskakujące zdolności w zakresie porozumiewania się z ludźmi, opieki nad innymi zwierzętami oraz pewnej twórczości.</p>
<p><iframe width="500" height="375" src="http://www.youtube.com/embed/3CFvywPO0pQ?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe width="500" height="375" src="http://www.youtube.com/embed/XqTUG8MPmGg?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>W rozmowach o sztuce zwierząt często pojawia się przykład słoni malujących obrazy. Więcej o tym <a href="http://www.elephantart.com/catalog/index.php">tutaj</a> i <a href="http://www.dana.org/news/cerebrum/detail.aspx?id=74&amp;p=1">tutaj</a>. Będąc sceptykiem, łatwo mi doszukiwać się w takim zachowaniu istotnego czynnika ludzkiego. Podejrzewam, iż najprawdopodobniej większość słoni była tresowana w celu powielania wyuczonych obrazów, ku uciesze turystów i reporterów. Nie mniej jednak są znane przypadki, w których zwierzęta naczelne (w tym, Koko), po namalowaniu obrazu, posługując się językiem migowym, <a href="http://www.dana.org/news/cerebrum/detail.aspx?id=74&amp;p=3">opisywały co namalowały</a>. Trudno w takich przypadkach odrzucić <em>a priori</em> argumentację przemawiającą za istnieniem u takich osobników zdolności do abstrakcyjnego postrzegania i przetwarzania elementów otaczającego ich świata.</p>
<p><strong>…programy komputerowe…</strong></p>
<p>Wizja twórców filmów science fiction o powstaniu sztucznej inteligencji zdaje się powoli ziszczać. Tematyka doniesień prasowych ostatnimi czasy była zdominowana przez wybory parlamentarne, jednak <a href="http://wyborcza.pl/1,75968,10291478,Komputer_przeszedl_Test_Turinga.html">w jednym z ogólnopolskich dzienników</a> przebiła się informacja o tym, iż program komputerowy (<a href="http://www.cleverbot.com/">http://www.cleverbot.com</a>) prawie uzyskał pozytywny wynik w tzw. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Test_Turinga">teście Thuringa</a>. Postanowiłem więc sam porozmawiać z Cleverbotem. Poniżej kilka wymian zdań z naszej rozmowy.</p>
<blockquote><p>User: Are you creative?</p>
<p>Cleverbot: I&#8217;d like to think that I am.</p>
<p>User: What do you create?</p>
<p>Cleverbot: Quilts, wall hangings. Purses.</p>
<p>User: Do you design them, in a separate program?</p>
<p>Cleverbot: Why would you ask that?</p>
<p>User: I am just trying to discover whether you are creative.</p>
<p>Cleverbot: No I am not.</p>
<p>…</p>
<p>User: This should be a simple question. Can you feel emotions?</p>
<p>Cleverbot: Does not compute.</p></blockquote>
<p>Większość wypowiedzi Cleverbota jest na tyle niespójna, iż nie nadają się do zacytowania. Z całą powagą mogę stwierdzić, iż przeprowadziłem rozmowę z maszyną, poprzez co test Turinga zakończył się wynikiem negatywnym. Nie mniej jednak niektórzy twierdzą, iż możliwość tworzenia sztuki przez programy komputerowe <a href="http://ezinearticles.com/?Artificial-Intelligence-to-Create-Abstract-Art---Absolutely%21&amp;id=6358597">jest całkiem realna</a>. Na chwilę obecną jednak, nie ma żadnych przesłanek ani dowodów na poparcie takiego twierdzenia.</p>
<p><strong>… i prawa autorskie.</strong></p>
<p>Zakładając nawet kontrowersyjnie, iż niektóre małpy naczelne mają możliwość wyrażania swoich myśli za pomocą sztuki, tj. tworząc sztukę, należy rozważyć, czy taka sztuka podlega ochronie prawnoautorskiej.</p>
<p>Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie zawiera żadnych określeń co do utworu stworzonego przez człowieka, jednak doktryna oraz orzecznictwo w całości opowiada się za tym, iż przedmiotem ochrony prawa autorskiego mogą podlegać tylko wytwory ludzkiego umysłu. Pojawiają się naturalnie kwestie związane z przyznaniem zdolności prawnej, czyli możliwości bycia podmiotem praw i obowiązków, oraz zdolności do czynności prawnych, czyli możliwości nabywania i rozporządzania prawami. Zwierzęta takich zdolności, mocą prawa, nie mają.</p>
<p>Debatę na ten temat wznieciło zachowanie pewnej agencji fotograficznej w stosunku do tego zdjęcia:</p>
<p><a href="http://blog.dzp.pl/ip/files/article-2011051-0CDC0F0900000578-739_634x894.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-778" src="http://blog.dzp.pl/ip/files/article-2011051-0CDC0F0900000578-739_634x894-212x300.jpg" alt="" width="212" height="300" /></a></p>
<p>Zdjęcie ma dosyć ciekawą historię. Mianowicie, David Slater, zawodowy fotoreporter uczestniczył w wyprawie w indonezyjskiej dżungli. Makak, (małpa z rodziny makakowatych, na zdjęciu) wykorzystała moment nieuwagi członków ekspedycji i pozostawionym samopas aparatem fotograficznym wykonała serię zdjęć. Zdjęcie, które widzimy jest jednym z serii nieostrych i rozmazanych. Najprawdopodobniej zwierzę to wzięło aparat do ręki trzymając wciśnięty spust migawki i rozpoczęło oględziny dziwnego przedmiotu. Uśmiechnęło się zapewne ujrzawszy swoją twarz w lustrzanym odbiciu obiektywu. Rzecz należy, moim zdaniem zaliczyć do przypadków losowych, aniżeli przemyślanego działania. Trudno bowiem przyjąć by małpa ta miała świadomość, że dokonuje fotograficznego zapisu rzeczywistości, albo nawet tego, co mogłoby być efektem takiego zapisu.</p>
<p>Nie zważając na to, agencja na której zlecenie pracował Slater, uznała to zdjęcie za swoje dominium i opatrywała je swoimi notami copyrightowymi i nawet <a href="http://www.techdirt.com/articles/20110712/01182015052/monkeys-dont-do-fair-use-news-agency-tells-techdirt-to-remove-photos.shtml">wykonywała swoje uprawnienia (sic!)</a>. Arcyciekawa lektura, polecam!</p>
<p>Sprawa jest opisana szczegółowo w kontekście <a href="http://www.theiplawblog.com/archives/-copyright-law-copyright-ownership-claim-of-pictures-taken-by-wild-ape-is-monkey-business.html">prawa amerykańskiego tu</a> oraz <a href="http://prawo.vagla.pl/node/9482">w serwisie Piotra Waglewskiego</a>.</p>
<p>Co ciekawe, <a href="http://www.elephantart.com/catalog/index.php">Asian Elephant Art &amp; Conservation Project</a> również ewidentnie są zdania, iż dzieła tworzone przez słonie pozostające pod ich opieką i zamieszczane na ich stronie internetowej zasługują na ochronę prawa autorskiego (nota copyrightowi na dole strony prawdopodobnie jednak odnosi się do innych elementów).</p>
<p><strong>Daj małpie maszynę do pisania..</strong></p>
<p>Twierdzenie o nieskończonej liczbie małp znane jest zapewne studentom socjologii i statystyki. Polega ono na stwierdzeniu, iż małpa naciskająca losowo klawisze maszyny do pisania przez nieskończenie długi czas, prawie na pewno napisze dowolnie wybrany tekst, taki jak na przykład kompletny dorobek Williama Szekspira.</p>
<p>Większość „utworów” tworzonych przez zwierzęta jest rezultatem przypadku. Rzadko bowiem mamy do czynienia z osobnikiem takim jak Koko, czy małpa o imieniu Moja, które potrafiły opisać to co namalowały.</p>
<p>Jednak nawet w takim wypadku, daleko jestem od uznania, iż należałoby przypisać takim małpom, niezależnie od poziomu ich intelektu, prawa autorskie do dzieł przez nie tworzonych. Rodziłoby to kwestie związane z wykonywaniem, rozporządzaniem i nabywaniem praw. Jakże można wyobrazić sobie małpę zdającą sobie sprawę z konsekwencji podpisania umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych? Trudno chyba nawet oczekiwać, aby małpa pojęła koncepcję prawa, a w szczególności praw na dobrach niematerialnych. Być może jest pole do popisu jeżeli chodzi o przyznanie zdolności prawnej takim (wszystkim?) zwierzętom, ale nic poza tym. To już jednak <a href="http://forum.gazeta.pl/forum/w,18079,38472319,38472319,Mlodsi_w_rozumie_Osobowosc_prawna_zwierzat_.html">osobny temat</a>.</p>
<p>Wydaje się, że ewolucja nie nadąża nad ludzką inwencją.</p>
<div>
<hr size="1" />
<div>
<p><a href="#_ftnref1">[1]</a> Prowokacyjnie, nie określam ją jako „ludzką”.</p>
</div>
</div>
<div class="mcePaste" style="width: 1px;height: 1px;overflow: hidden"><!--[if !mso]&gt; &lt;!  v\:* {behavior:url(#default#VML);} o\:* {behavior:url(#default#VML);} w\:* {behavior:url(#default#VML);} .shape {behavior:url(#default#VML);} --> <!--[endif] --><!--[if gte mso 9]&gt;  Normal 0   21   false false false  PL X-NONE X-NONE               MicrosoftInternetExplorer4              &lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&gt;                                                                                                                                            &lt;![endif]--><!--[if gte mso 10]&gt; &lt;!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:&quot;&quot;; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin-top:0cm; 	mso-para-margin-right:0cm; 	mso-para-margin-bottom:10.0pt; 	mso-para-margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:&quot;Calibri&quot;,&quot;sans-serif&quot;; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin;} --> <!--[endif] --><!--[if gte mso 9]&gt;  &lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&gt;   &lt;![endif]--><span><span> </span></span></p>
<table cellspacing="0" cellpadding="0" align="left">
<tbody>
<tr>
<td width="132" height="189"></td>
</tr>
<tr>
<td></td>
<td><img src="/Users/mav/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.jpg" alt="" width="341" height="480" /></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/ja-robot-ja-tworca-2/">Ja, Robot. Ja, Twórca?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/ja-robot-ja-tworca-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ACTA a SABAM vs. Scarlet Extended (C-70/10)</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/acta-a-sabam-vs-scarlet-extended-c-7010/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/acta-a-sabam-vs-scarlet-extended-c-7010/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 15:59:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Pakuła</dc:creator>
				<category><![CDATA[Glosa]]></category>
		<category><![CDATA[Notka prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo wspólnotowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo własności przemysłowej]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał sPrawiedliwości Wspólnot Europejskich]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=742</guid>
		<description><![CDATA[W związku z powszechna krytyką ACTA powoływany jest ostatnio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej „TSUE”) z dnia 14 listopada 2011 r. w sprawie C-70/10 SABAM vs. Scarlet Extended. Ten artykuł ma na celu zbadanie...<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-a-sabam-vs-scarlet-extended-c-7010/">ACTA a SABAM vs. Scarlet Extended (C-70/10)</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z powszechna krytyką ACTA powoływany jest ostatnio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej „TSUE”) z dnia 14 listopada 2011 r. w sprawie C-70/10 SABAM vs. Scarlet Extended. Ten artykuł ma na celu zbadanie jak treść orzeczenia TSUE w tej sprawie można odnieść do postanowień ACTA.</p>
<p><span id="more-742"></span>Zgodnie ze stanowiskiem TSUE wyrażonym w powołanej sprawie nie jest dopuszczalne wprowadzanie przez dostawców usług internetowych (Internet Service Providers a. IPS) powszechnego systemu filtrowania treści wymienianych przez użytkowników Internetu pod kątem zgodności z przepisami chroniącymi własność intelektualną. TSUE powołuje się w uzasadnieniu swojego wyroku m in. chronione Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej prawo do ochrony danych osobowych oraz wolność otrzymywania i przekazywania informacji. Nie wydaje się jednak, aby wyrok TSUE stał w sprzeczności z postanowieniami ACTA. Po pierwsze w Art. 27 ACTA, który dotyczy dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej w środowisku cyfrowym nie ma wzmianki o nakazie filtrowania treści przekazywanych w Internecie. W ust. 1 tego artykułu czytamy, ze</p>
<blockquote><div>Strona zapewnia w swoim prawodawstwie (…) doraźne środki zapobiegające<br />
naruszeniom i środki odstraszające od dalszych naruszeń.</div>
</blockquote>
<p>Mamy więc do czynienia z klauzulami bardzo ogólnymi, których ponadto w myśl ACTA należy interpretować</p>
<blockquote><div>w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje<br />
podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces i prywatność</div>
</blockquote>
<p>(art. 27 ust. 2 in fine ACTA).<br />
W ust, 3 tego artykułu mowa ponadto o konieczności brania pod uwagę przy stosowaniu przepisów ACTA ochrony konkurencji podmiotów działających w środowisku cyfrowym. Podobne argumenty podniósł TSUE w uzasadnieniu do wyrok w sprawie C-70/10, gdyż i tam powołano, iż nakładanie na ISP obowiązku powszechnego filtrowania treści może doprowadzić do ograniczenia konkurencji i do powstania barier dla przedsiębiorców działających na tym rynku.<br />
W ust, 4 Art. 27 ACTA mowa jest wprawdzie o nakazie ujawnienia przez ISP  posiadaczowi praw własności intelektualnej informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia ale należy zauważyć, iż ust. 4 art. 27 zaczyna się słowami „Strona może…” a więc ma w całości charakter fakultatywny. Również i w tym ustępie znajduje się przytoczona przy okazji ust. 2 klauzula bezpieczeństwa odwołująca się do sposobu implementacji tego zapisu.</p>
<blockquote><div>Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces<br />
i prywatność</div>
</blockquote>
<p>Ponadto cały art. 27 wraz z zawartymi w nim ww. klauzulami bezpieczeństwa jest ponadto zabezpieczony klauzulą zawartą w art. 6 ACTA, w myśl której:</p>
<blockquote><div>1. Każda Strona zapewnia w swoich ustawodawstwach dostępność procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umożliwić skuteczne działania przeciwko naruszaniu praw własności intelektualnej objętych niniejszą Umową, w tym dostępność środków doraźnych zapobiegających naruszeniom i środków odstraszających od dalszych naruszeń. Procedury są stosowane w taki sposób, aby uniknąć tworzenia barier dla handlu prowadzonego zgodnie z prawem oraz aby zapewnić zabezpieczenie przed nadużywaniem tych procedur.<br />
2. Procedury przyjęte, utrzymane w mocy lub stosowane w celu wprowadzenia w życie postanowień niniejszego rozdziału są uczciwe i sprawiedliwe oraz zapewniają odpowiednią ochronę praw wszystkich uczestników podlegających takim procedurom. Procedury te nie mogą być niepotrzebnie skomplikowane ani kosztowne, nakładać nierozsądnych terminów ani powodować nieuzasadnionych opóźnień.<br />
3. Przy wprowadzaniu w życie postanowień niniejszego rozdziału każda Strona uwzględnia potrzebę zachowania proporcji między wagą naruszenia, interesami stron trzecich i mającymi zastosowanie środkami, środkami zaradczymi i karami.</div>
</blockquote>
<p>Dodatkowe zabezpieczenie w zakresie ujawniania informacji o naruszeniach stanowi art. 4 ACTA, zgodnie z którym</p>
<blockquote><div>Żadne z postanowień niniejszej Umowy nie nakłada na Stronę wymogu ujawniania:<br />
a) informacji, których ujawnienie byłoby sprzeczne z jej prawem, w tym z przepisami chroniącymi prawo do prywatności, lub z umowami międzynarodowymi, których jest stroną;<br />
b) informacji poufnych, których ujawnienie utrudniłoby egzekwowanie prawa lub byłoby w inny sposób sprzeczne z interesem publicznym; lub<br />
c) informacji poufnych, których ujawnienie naruszałoby zgodne z prawem interesy<br />
handlowe określonych przedsiębiorstw publicznych lub prywatnych.</div>
</blockquote>
<p>Wyrok SABAM vs. Scarlet Extended odnosił się do sytuacji stałego monitoringu wszystkich użytkowników, korzystających z usługi ISP a w ust. 4 Art. 27 ACTA mowa jest jedynie o upoważnieniu odpowiedniego organu państwowego do wydania takiego nakazu, co sugeruje udzielenie informacji w jednostkowych przypadkach a nie wprowadzenie powszechnej inwigilacji.</p>
<p>Jak już wspomniano wcześniej ACTA wprowadza jedynie standardy minimalne ograniczone ww. klauzulami bezpieczeństwa i przepisami prawa jej sygnatariuszy. Tak więc, o ile art. 27 potencjalnie stwarzałby możliwość narzucenia ISP takiej formy powszechnego monitoringu praw własności intelektualnej, jakiej od Scarlet Extended żądał SABAM, to w świetle orzeczenia TSUE, Dyrektywy o Handlu Elektronicznym, Karty Praw Podstawowych i przepisów prawa polskiego było by to nie możliwe. Należy więc wykluczyć jakoby<br />
ACTA mogła naruszać jakiekolwiek normy prawa polskiego czy unijnego w zakresie monitoringu Internetu</p>
<p>Skoro taka forma monitoringu nie została narzucona przez ACTA,.<br />
Odrębną kwestią pozostaje niezwiązanie Polski częścią przepisów Karty Praw Podstawowych w związku z podpisaniem protokołu brytyjskiego do Karty. Nie oznacza to jednak, że w przypadku Polski i Wielkiej Brytanii orzeczenie TSUE w sprawie SABAM vs. Scarlet Extended nie znajdzie zasosowania, gdyż nie odwołuje się ono jedynie do postanowień Karty ale również do wiążących Polskę przepisów Dyrektywy o Handlu Elektronicznym.<br />
Na zakończenie dodam tylko, że niemal identyczny wyrok zapadł we wtorek 16 lutego 2012 a dotyczył nakazu filtrowania treści przez portal społecznościowy, powodem była znów belgijski odpowiednik ZAiKSu czyli SABAM a pozwanym znany belgijski portal Netlog. Zachęcaqmy do lektury (<a href="http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&amp;docid=119512&amp;pageIndex=0&amp;doclang=EN&amp;mode=lst&amp;dir=&amp;occ=first&amp;part=1&amp;cid=166004">Sprawa C 360/10 SABAM vs. Netlog NV</a>).</p>
<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-a-sabam-vs-scarlet-extended-c-7010/">ACTA a SABAM vs. Scarlet Extended (C-70/10)</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/acta-a-sabam-vs-scarlet-extended-c-7010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skąd ta ACTA?</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/skad-ta-acta/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/skad-ta-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 20:43:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksandra Auleytner</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rekomendowany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[handel elektroniczny]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Naruszenia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[podróbki]]></category>
		<category><![CDATA[Praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo wspólnotowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo własności przemysłowej]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydencja UE]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=702</guid>
		<description><![CDATA[Po kontrowersyjnym TRIPS nadchodzi ACTA W trwającej obecnie dyskusji o ACTA nie można abstrahować od regulacji prawnych, które sukcesywnie były przyjmowane od czasów negocjacji rundy urugwajskiej WTO zmierzających do umiędzynarodowienia ochrony praw własności intelektualnej na...<h4>Aleksandra Auleytner i Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/skad-ta-acta/">Skąd ta ACTA?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po kontrowersyjnym TRIPS nadchodzi ACTA</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>W trwającej obecnie dyskusji o ACTA nie można abstrahować od regulacji prawnych, które sukcesywnie były przyjmowane od czasów negocjacji rundy urugwajskiej WTO zmierzających do umiędzynarodowienia ochrony praw własności intelektualnej na możliwie najszerszą skalę.</p>
<p>Od końca lat 80 tych XX w., w ocenie państw wysoko rozwiniętych, wśród których znalazły się w szczególności USA, Japonia, Kanada, Szwajcaria oraz ówcześni członkowie Unii Europejskiej dotychczas istniejące regulacje z zakresu ochrony paw własności intelektualnej (czyli przede wszystkim Konwencje: paryska, berneńska, rzymska oraz Traktat waszyngtoński) były niewystarczające, szczególnie w zakresie ochrony nowoczesnych technologii sektora chemicznego, agrochemicznego czy elektronicznego w międzynarodowym obrocie. Miały również tę wadę, że kraje które najczęściej naruszały prawa własności intelektualnej nie były stronami tych konwencji.</p>
<p><span id="more-702"></span></p>
<p><strong>TRIPS i kontrowersje z nim związane </strong></p>
<p>Aktem prawa międzynarodowego publicznego, który w szerszym zakresie chronił interesy państw wysoko rozwiniętych był TRIPS czyli Agreement on Trade-Related Aspects of Intellectual Property Rights<em> </em>(<em>pol. </em><em>Porozumienie w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualne</em>). Aspekty później uregulowane w TRIPS zostały przez te państwa włączone do urugwajskiej rundy negocjacji GATT czyli General Agreement on Tariffs and Trade<em> </em>(<em>pol. <a title="GATT" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/GATT">Układu Ogólnego w Sprawie Taryf Celnych i Handlu</a></em>) w efekcie czego TRIPS stał się załącznikiem 1C do Porozumienia w sprawie utworzenia Światowej Organizacji Handlu (WTO).</p>
<p>Wskutek wprowadzenia powyższej regulacji, państwo nie może stać się członkiem WTO bez akceptacji TRIPS. Nie może więc korzystać z przywilejów wolnego handlu towarami lub usługami zagwarantowanych w GATT 1994 lub GATS bez związania się Porozumieniem TRIPS.</p>
<p>TRIPS jest więc obecnie jedynym międzynarodowym porozumieniem w zakresie ochrony praw własności intelektualnej, które ma tak powszechny charakter – wszyscy członkowie WTO (obecnie 157) są jego stronami. Obejmuje swoim zakresem najważniejsze przedmioty ochrony praw własności intelektualnej (m.in. prawa autorskie i prawa pokrewne oraz tradycyjne prawa własności przemysłowej) wprowadzając minimalny standard ochrony w zakresie tych praw jaki powinien być zapewniony w każdym państwie będącym członkiem WTO. Z uwagi na fakt, że standardy narzucone przez TRIPS w podobny sposób obowiązują państwa rozwinięte i rozwijające się, zachodzi konieczność ich wdrożenia na wysokim poziomie w krajach, których dotychczasowy stopień rozwoju nie pozwala na ścisłe ich przestrzeganie. Stąd Porozumienie to, z uwagi na skutki gospodarcze i społeczne, które wywołuje, stało się jednym z najbardziej kontrowersyjnych instrumentów prawa międzynarodowego. Warto w tym miejscu zauważyć, że z danych Banku Światowego za 2002 r. wynika, że implementacja TRIPS w państwach rozwijających się spowodowała roczne straty netto na poziomie: Brazylia US$ 530 mln, Chiny US$ 5 mld, Indie US$ 903 mln, Korea Płd US$ 15 mld. Jednocześnie w tym okresie (2005 r.) kraje rozwijające płaciły netto łącznie netto US$ 17 mld z tytułu opłat licencyjnych w większości na rzecz państw rozwiniętych. W efekcie szereg komentatorów wskazuje, że Porozumienie TRIPS zwiększyło dystans pomiędzy państwami rozwiniętymi a rozwijającymi się, a także podniosło koszty dostępu do nowych technologii.</p>
<p><strong>Dalej niż TRIPS </strong></p>
<p>Od czasu wejścia w życie TRIPS, aby rozszerzyć zakres ochrony w nim zagwarantowany, państwa rozwinięte wykorzystywały tzw. porozumienia TRIPS-plus do których w pierwszym rzędzie należy zaliczyć tzw. FTA czyli Free Trade Agreements (<em>pol. Porozumienia o Wolnym Handlu</em>) tj. bilateralne umowy zawierane przez USA z innymi państwami mające na celu zacieśnienie współpracy gospodarczej i wymiany handlowej oraz umowy stowarzyszeniowe UE. W każdym z tych traktatów zaostrzano regulacje TRIPS dotyczące międzynarodowego poziomu ochrony własności intelektualnej.</p>
<p>Jednym z powodów rozdzielności ACTA od struktur WTO były protesty członków WTO – zwłaszcza Indii i Chin, które znalazły wyraz w krytycznych wypowiedziach pod adresem ACTA wyrażonych m.in. w trakcie spotkania Rady TRIPS 8-9 czerwca 2010 r. zarzucającym negocjującym stronom chęć zaburzenia i tak delikatnej równowagi, którą udało się osiągnąć negocjując TRIPS.</p>
<p><strong>ACTA to umowa TRIPS-plus&#8230;?</strong></p>
<p>W trend rozszerzania zakresu przedmiotowego TRIPS, wpisuje się ACTA. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego ACTA nie jest &#8211; tak jak TRIPS &#8211; związana z członkostwem w WTO. Powołane przez ACTA ciało administracyjne, Komitet ds. ACTA ma być niezależne od obecnie funkcjonujących instytucji międzynarodowych zajmujących się ochroną własności intelektualnej, a więc od WIPO World Intellectual Property Organization (<em>pol. Światowej Organizacji Własności Intelektualnej</em>), od WTO czy od innych organizacji wyspecjalizowanych ONZ.</p>
<p><strong>&#8230;ale czy aż tak korzystna dla UE…?</strong></p>
<p>Paradoksalnie – analizy przygotowane przez Parlament Europejski pokazują, że UE w zasadzie niewiele zyskuje na poszerzaniu granic ochrony własności intelektualnej poprzez przyjęcie ACTA, z uwagi na brak przystąpienia do niej szerszej liczby państw, z których pochodzi największa część obrotu podrobionymi towarami. Podobnie jak w przypadku przyjęcia TRIPS, państwa zainteresowane przyjęciem bardziej restrykcyjnych regulacji są w mniejszości, ale kumulują dużo większy potencjał finansowy w zakresie przychodów z tytułu eksportowanych praw własności intelektualnej. W ramach Unii Europejskiej jedynie Dania, Szwecja, Holandia, Francja i Wielka Brytania mogą pochwalić się dodatnim bilansem w tym zakresie. Wymownym jest fakt, że zarówno Chiny, Brazylia jak i Indie nie są zainteresowane jej podpisaniem. Natomiast Meksyk, który przystąpił do negocjacji ACTA na razie wstrzymuje się z ratyfikacją.</p>
<p>Pojawiają się także głosy wskazujące, że nie wiadomo na ile przyjęcie ACTA będzie wiązać USA z uwagi na plany zastosowania w stosunku do ACTA koncepcji <em>self executing agrement</em>, zamiast procedury ratyfikacji tej umowy przez Kongres.</p>
<h4>Aleksandra Auleytner i Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/skad-ta-acta/">Skąd ta ACTA?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/skad-ta-acta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ACTA &#8211; krótki komentarz</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 18:11:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Kubalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rekomendowany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[handel elektroniczny]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Naruszenia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[podróbki]]></category>
		<category><![CDATA[Praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo wspólnotowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo własności przemysłowej]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydencja UE]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=708</guid>
		<description><![CDATA[Porozumienie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) stało się, na skutek oddolnych inicjatyw użytkowników Internetu, przedmiotem zainteresowania mediów z tzw. mainstreamu, polityków, urzędników, i nie tylko. Natomiast w świecie własności intelektualnej, temat jest na ustach prawników od...<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/">ACTA &#8211; krótki komentarz</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/may/tradoc_147937.pdf">Porozumienie ACTA</a> (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) stało się, na skutek oddolnych <a href="https://www.facebook.com/NIEdlaACTA">inicjatyw użytkowników Internetu</a>, przedmiotem zainteresowania <a href="http://www.google.pl/search?source=ig&amp;hl=pl&amp;rlz=1G1GGLQ_PLPL247&amp;=&amp;q=ACTA&amp;oq=ACTA&amp;aq=f&amp;aqi=&amp;aql=&amp;gs_sm=e&amp;gs_upl=2874326l2877076l0l2877344l7l7l1l0l0l1l976l2123l0.1.1.6-2l4l0#q=ACTA&amp;hl=pl&amp;rlz=1G1GGLQ_PLPL247&amp;prmd=imvnsu&amp;source=univ&amp;tbm=nws&amp;tbo=u&amp;sa=X&amp;ei=9owdT">mediów z tzw. mainstreamu</a>, <a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;rct=j&amp;q=acta%20grodzka&amp;source=newssearch&amp;cd=1&amp;sqi=2&amp;ved=0CCcQqQIwAA&amp;url=http%3A%2F%2Fwiadomosci.onet.pl%2Fregionalne%2Fgrodzka-o-acta-to-interes-korporacji-nie-tworcow%2C1%2C5005659%2Cregion-wiadomosc.html&amp;ctbm=nws&amp;ei=MY0dT872">polityków</a>, <a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;rct=j&amp;q=acta%20giodo&amp;source=newssearch&amp;cd=1&amp;ved=0CCcQqQIwAA&amp;url=http%3A%2F%2Fprawo.gazetaprawna.pl%2Fartykuly%2F586974%2Cgiodo_acta_niebezpieczne_dla_konstytucyjnych_praw_i_wolnosci.html&amp;ctbm=nws&amp;ei=T40dT-eEJMTJsgavg8nODQ&amp;usg=">urzędników</a>, i nie tylko. Natomiast w świecie własności intelektualnej, temat jest na ustach prawników od dawna, wspominaliśmy o tym na początku istnienia <a href="http://blog.dzp.pl/ip/zapobieganiu-wejsciu-na-rynek-podrobionych-towarow/">naszego blogu</a>. Kiedy ujrzały światło dzienne informacje o rozmowach prowadzonych za zamkniętymi drzwiami, oraz wypłynęły pierwsze projekty porozumienia, wątpliwości wzbudzały pomysły utworzenia wyspecjalizowanych jednostek policyjnych, zajmujących się zwalczaniem naruszeń praw własności intelektualnej oraz nowej organizacji międzynarodowej, tzw. Komitetu Nadzorującego ACTA<a href="#_ftn1"><sup><sup>[1]</sup></sup></a>.</p>
<p><span id="more-708"></span>Sama konwencja walki z podróbkami jest nam bliska, z przyczyn oczywistych. Dla przykład można podać, iż chociażby podróbki leków bywają produkowane w horrendalnych warunkach, na zaniedbanych farmach w Indochinach, bez jakiejkolwiek dbałości o higienę i bezpieczeństwo produktów. Produkty naruszające patenty, znaki towarowe i prawa autorskie częstokroć powodują zagrożenie dla życia i zdrowia użytkowników. Abstrahując, legalne licencjonowane produkty z krajów Dalekiego Wschodu nie zawsze dają gwarancję bezpieczeństwa użytkowania, o czym świadczą <a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;rct=j&amp;q=cadmium%20in%20toys%20from%20china%20barbie&amp;source=web&amp;cd=1&amp;ved=0CC8QFjAA&amp;url=http%3A%2F%2Fchej.org%2Fwp-content%2Fuploads%2FDocuments%2F2010%2FToxicToysRUs.pdf&amp;ei=3I8eT5L_IoWWOoHX-LgO&amp;usg=AFQjCNHaE9KzkBnxuspNhPYPoVMtr">liczne skandale</a>, przedmiotem których były zabawki zawierające trujące substancje, np. związki Kadmu. To jednak nie oznacza, że walka z podrobionymi produktami jest bezcelowa.</p>
<p>ACTA, co do zasady, porządkuje instytucje i tak już funkcjonujące w wielu systemach prawnych. Dotyczy to również Polski. Podmiotom uprawnionym z tytułu praw własności intelektualnej nieobce są konstrukcje zabezpieczenia roszczeń w związku z naruszeniami praw, działań na granicach celnych, wniosków informacyjnych, zatrzymania, przepadku i niszczenia podróbek, itp.</p>
<p>Ponadto, język prawny ACTA jest adresowany do państw sygnatariuszy. Znakomita większość postanowień ACTA nakazuje państwom przystępującym do porozumienia wprowadzenie odpowiednich przepisów krajowych („<em>A Party shall</em>…”, „<em>Parties may</em>&#8230;”). Trudno zatem oczekiwać, iż postanowienia tej umowy międzynarodowej stosowane byłyby bezpośrednio przez sądy.</p>
<p>Co do ochrony prywatności użytkowników Internetu i zakresu odpowiedzialności tzw. ISPs (ang. <em>Internet Service Providers</em>) warto przytoczyć przykładowo zapis art. 27 ust. 4 ACTA:</p>
<blockquote><div><em>A Party <span style="text-decoration: underline">may provide, in accordance with its laws and regulations</span>, its competent authorities with the authority to order an online service provider to disclose expeditiously to a right holder information sufficient to identify a subscriber whose account was allegedly used for infringement, where that right holder has filed a legally sufficient claim of trademark or copyright or related rights infringement, and where such information is being sought<br />
for the purpose of protecting or enforcing those rights.</em></div>
</blockquote>
<p>Język porozumienia jest dość ogólny i pozostawia wiele do decyzji państwom sygnatariuszom. Naturalnie, w zależności od interpretacji konkretnych postanowień ACTA, istnieje pewne prawdopodobieństwo, iż krajowe przepisy „wykonawcze” będą mogły stać w sprzeczności z wolnościami i prawami obywatelskimi. Jednak tak wcale być nie musi.</p>
<p><strong>Spekulacje na temat ewentualnych przepisów krajowych wprowadzonych na podstawie ACTA są spekulacjami i nimi powinny pozostać.</strong></p>
<p><em>Nota bene</em>, w polskim systemie prawnym funkcjonują obecnie przepisy, które spełniają podobną funkcję co art. 27 ust. 4 ACTA, np. instytucja tzw. „wniosku informacyjnego” regulowanego w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawie Prawo własności przemysłowej. Więcej na ten temat jednak <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-%E2%80%93-armaty-na-wroble/">w odrębnym wpisie Redaktor naczelnej bloga DZP IP</a>.<em> </em></p>
<p>Moim zdaniem, <a href="http://prawo.vagla.pl/node/9636">uzasadnione wzburzenie użytkowników</a> i tzw. <em>content providers</em> wzbudził brak konsultacji i debaty nad ACTA. W Polsce, każdy zestaw norm prawnych powszechnie obowiązujących powinien podlegać konsultacjom społecznym oraz procedurze tzw. Oceny Skutków Regulacji. Zamieszania możnaby uniknąć, gdyby realizowano w sposób poprawny proces stanowienia prawa.</p>
<p>Należy pamiętać, iż użytkownicy Internetu generalnie są uczuleni na jakąkolwiek formę ograniczania swoich swobód (w szczególności swobody wypowiedzi, dostępu do treści, dóbr kultury). <a href="http://www.theatlanticwire.com/technology/2011/06/united-nations-wikileaks-internet-human-rights/38526/">Postuluje się</a>, aby dostęp do Internetu w ogólności był traktowany jako prawo człowieka. Istotnie, w państwach takich jak <a href="http://www.csmonitor.com/2003/0701/p07s01-woeu.html">Estonia</a>, <a href="http://news.cnet.com/8301-17939_109-10374831-2.html">Finlandia</a>, <a href="http://www.vouli.gr/politeuma/syntagmaDetails.asp?ArthroID=6">Grecja</a>, <a href="http://www.reuters.com/article/idUSLH61554320091117">Hiszpania</a>, czy <a href="http://www.foxnews.com/story/0,2933,525993,00.html">Francja</a>, prawo lub judykatura określa dostęp do Internetu, lub usług społeczeństwa informacyjnego jako prawo człowieka.</p>
<p><strong>Trudno zrozumieć zatem działanie władzy wykonawczej, która dopiero 24 stycznia 2012 (na dwa dni przed ewentualnym podpisaniem ACTA w Tokio) <a href="http://mac.gov.pl/dialog/">udostępniła</a> do publicznego wglądu informacje i opinie prawników (w tym jedna opinia w formie notki na Facebook’u, <em>sic!</em>), które legły u podstaw decyzji o zaakceptowaniu ACTA. Nie można uznać tego </strong><strong>z pewnością </strong><strong>za postępowanie budzące zaufanie obywateli do prawa i pogłębiające świadomość i kulturę prawną obywateli. Na marginesie, należy dodać, iż większość przedstawionych na stronie Ministerstwa opinii nie była pozytywna w stosunku do ACTA.</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 299px"><strong><a href="http://imageshack.us/photo/my-images/6/dfas.png/sr=1"><img class="  " src="http://img6.imageshack.us/img6/1770/dfas.png" alt="Polska W@lcząca - użytkownik Rybopiotr" width="289" height="289" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Polska W@lcząca - użytkownik Rybopiotr</p></div>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>W pełni natomiast zgadzam się z zamieszczoną na stronach Ministerstwa Cyfryzacji i Administracji opinią Konrada Gliścińskiego, iż rzetelna i merytoryczna debata powinna być podwaliną umów międzynarodowych o taki szerokim zakresie merytorycznym, jak ACTA.</p>
<p>Konkludując, trudno jest wskazać merytoryczne argumenty, które stałyby za ratyfikacją porozumienia ACTA przez Polskę, zwłaszcza wobec słownictwa tego dokumentu, który pozostawia wiele do życzenia, pod względem prawnym.</p>
<p>Ponadto, ACTA zasadniczo wzmaga, konsoliduje i rozwija niektóre środki ochrony własności intelektualnej. Stanowi to niejako rozdźwięk w europejskiej polityce dotyczącej regulacji praw autorskich prowadzonej przez <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/copyright/index_en.htm">Komisję Europejską</a>, która w <a href="http://ec.europa.eu/internal_market/copyright/docs/copyright-infso/greenpaper_en.pdf">Zielonej Księdze o prawach autorskich w gospodarce opartej na wiedzy z 2008 roku</a> podkreślała potrzebę przedsięwzięcia działań, które <em>de facto</em> ograniczają zakres ochrony praw autorskich, w szczególności w kontekście utworów osieroconych oraz tzw. <em>user-created content</em>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>UPDATE: W czasie oddawania tego tekstu na bloga, pojawiają się kolejne informacje o protestach (w świecie rzeczywistym), w których uczestniczy już <a href="http://wyborcza.pl/1,75248,11032507,Manifestacja_w_Krakowie__protest_przeciwko_ACTA.html">piętnaście tysięcy osób </a>(!). Jest to sytuacja bezprecedensowa w świecie własności intelektualnej. Osobiście, nie przypominam sobie sytuacji w której tyle osób byłoby zatroskanych o swoje prawa jako użytkowników własności intelektualnej. Stanowi to kolejny dowód na to jak istotne jest informowanie społeczeństwa o stanowionym prawie. Koniec końców, to my wszyscy jesteśmy adresatami tych norm.</p>
<div>
<hr size="1" />
<div>
<p><a href="#_ftnref1">[1]</a> W ostatecznej wersji przedstawionej państwom sygnatariuszom postanowienie dot. nowej organizacji międzynarodowej również funkcjonuje.</p>
</div>
</div>
<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/">ACTA &#8211; krótki komentarz</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ACTA – armaty na wróble?</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/acta-%e2%80%93-armaty-na-wroble/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/acta-%e2%80%93-armaty-na-wroble/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 17:53:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Janina Ligner-Żeromska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rekomendowany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[handel elektroniczny]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Naruszenia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[podróbki]]></category>
		<category><![CDATA[Praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo wspólnotowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo własności przemysłowej]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydencja UE]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=704</guid>
		<description><![CDATA[Od paru dni trwa medialny szum w sprawie podpisania przez Polskę ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). W blogu DZP także zajmujemy się tym tematem &#8211; trudno o zagadnienie bliższe naszym zainteresowaniom. Moim zdaniem to dobrze, że...<h4>Janina Ligner-Żeromska, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-%e2%80%93-armaty-na-wroble/">ACTA – armaty na wróble?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od paru dni trwa medialny szum w sprawie podpisania przez Polskę ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). W blogu DZP także zajmujemy się tym tematem &#8211; trudno o zagadnienie bliższe naszym zainteresowaniom. Moim zdaniem to dobrze, że przy tej okazji zostały ujawnione słabości zabezpieczeń systemów rządowych – bo na szali jest nasze bezpieczeństwo i najwyraźniej trzeba się sprawą zająć. To dobrze – że przy takich okazjach  rozwija się społeczeństwo obywatelskie – następuje spontaniczna integracja różnych środowisk i zaangażowana dyskusja społeczna, na której brak tak często narzekamy. Niewątpliwie także brak konsultacji społecznych jest oburzający (nie pierwszy to zresztą raz i najwyższy czas zmienić tę praktykę). Dzisiaj czytam, że <span style="text-decoration: underline">zbiorą</span> się (sic!) w tej sprawie <a href="http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/w;sprawie;acta;zbiora;sie;trzy;komisje,188,0,1013436.html">trzy komisje rządowe</a>. To zapewne właśnie skutek ostrej reakcji społecznej.</p>
<p><span id="more-704"></span></p>
<p>Czy jednak z punktu widzenia polskiego prawa – rzeczywiście to rewolucja i „zostały wytoczone armaty na wróble”? Prawnik, ze swej natury ostrożny, powinien rozważyć rzecz z dystansem.</p>
<p>Pierwszy raz czytałam treść ACTA zapewne ponad rok temu, gdy jeszcze z punktu widzenia medialnego, nikt się tą umową nie interesował. Naturalnie wystarczyło spojrzeć na listę państw sygnatariuszy (a teraz także posłuchać wypowiedzi zainteresowanych), aby zrozumieć w czyim interesie ACTA powstała. Widać też od razu anachronizm i sprzeczność jej założeń z obecnymi nurtami ochrony praw własności intelektualnej i przemysłowej, tj. tendencję do ustanawiania &#8222;wszędzie gdzie się da&#8221; zakazów i penalizacji.  Z punktu widzenia prawnika – ACTA nie wydaje się, <em>nota bene</em>,<em> </em>„szczytem osiągnięć legislacyjnych”, jak również polskie tłumaczenie nie zawsze jest najszczęśliwsze. Może to skutkować zapewne różnymi interpretacjami przy dokonywaniu implementacji lub wprowadzaniu przepisów wykonawczych do polskiego prawa. Mam też pewne wątpliwości merytoryczne np. przy określaniu ewentualnych odszkodowań za naruszenia (rozdział II, sekcja 2, artykuł 9) – czy przyjęta metodologia pozostaje w całkowitej w zgodzie z zasadami prawa polskiego i europejskiego. Nie przekonuje mnie argumentacja Komisji Europejskiej o pełnej zgodzie ACTA z obecnym prawem europejskim i państw członkowskich i nie uważam jej regulacji za prawidłowe i potrzebne.</p>
<p>Widząc powyższe wady, uważam jednak, iż co do zasady i z punktu widzenia naszego – procedury ochrony dóbr prawa własności intelektualnej i przemysłowej, o których mówi ACTA, są <span style="text-decoration: underline">zgodnie z polskim prawem</span> dostępne i dzisiaj. Blog to nie miejsce na dogłębne analizy, ale zauważyć należy, iż ustawy takie jak Prawo Własności przemysłowej, ustawa o prawach autorskich i prawach pokrewnych, ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną – zawierają już teraz odpowiednie mechanizmy. Przykładowo &#8211; art. 118 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych stanowi:</p>
<blockquote class="przepis"><p>„<em>Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami ale reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia</em> <em>wolności do lat 3” </em></p></blockquote>
<p>(dalej par 2, którego już nie cytuję”), w sposób, moim zdaniem, zupełnie wystarczający spełnia postulat ACTA zawarty w art. 27 pkt 6:</p>
<blockquote><div><em>Aby zapewnić właściwą ochronę prawną oraz skuteczne środki ochrony prawnej, których mowa w ust. 5, każda ze Stron zapewnia właściwą ochronę prawną co najmniej w odniesieniu do: </em></p>
<p><em>a) </em><em>w stopniu określonym swoim prawodawstwem: </em></p>
<ol>
<li><em> i. </em><em>nieupoważnionego obchodzenia skutecznego środka technicznego dokonanego świadomie lub z dużym prawdopodobieństwem świadomie; oraz </em>
<ol>
<li><em> ii. </em><em>oferowania do publicznej sprzedaży urządzenia &#8230; (i dalej).</em></div>
</li>
</ol>
</li>
</ol>
</blockquote>
<p>To prawda, że artykuł 27 ust 4 ACTA, który budzi chyba najwięcej emocji, może być różnie interpretowany i implementowany w zakresie wolności i praw obywatela (por: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-krotki-komentarz/">artykuł Jakuba Kubalskiego na naszym blogu</a>), ale przykładowo prawo autorskie w swoim art. 80 zawiera postanowienia o takie funkcji cyt.:</p>
<blockquote class="przepis"><p><em>Sąd właściwy </em>[…]<em> także przed wytoczeniem powództwa rozpoznaje, nie później niż w terminie 3 dni od dnia złożenia w sądzie, wniosek mającego w tym interes prawny:</em></p>
<p>[…]</p>
<ol>
<li><em>2. </em><em>zobowiązanie naruszającego autorskie prawa majątkowe do udzielenia informacji i udostępnienia określonej przez sąd dokumentacji mającej znaczenie dla roszczeń, o których mowa w art. 79 ust. 1;</em></li>
<li><em>3. </em><em>zobowiązanie innej niż naruszający osoby do udzielenia informacji, które mają znaczenie dla roszczeń, określonych w art. 79 ust. 1, o pochodzeniu, sieciach dystrybucji, ilości i cenie towarów lub usług naruszających autorskie prawa majątkowe, jeżeli:</em>
<ol>
<li><em>a. </em><em>stwierdzono, że posiada ona towary naruszające autorskie prawa majątkowe, lub</em></li>
<li><em>b. </em><em>stwierdzono, że korzysta ona z usług naruszających autorskie prawa majątkowe, lub</em></li>
<li><em>c. </em><em>stwierdzono, że świadczy ona usługi wykorzystywane w działaniach naruszających autorskie prawa majątkowe, lub</em></li>
<li><em>d. </em><em>została przez osobę określoną w lit. a, b lub c wskazana jako uczestnicząca w produkcji, wytwarzaniu lub dystrybucji towarów lub świadczeniu usług naruszających autorskie prawa majątkowe,</em></li>
</ol>
</li>
</ol>
<p><em>a powyższe działania mają na celu uzyskanie bezpośrednio lub pośrednio zysku lub innej korzyści ekonomicznej, przy czym nie obejmuje to działań konsumentów będących w dobrej wierze.</em></p></blockquote>
<p>Podobny mechanizm i możliwość uzyskania informacji wprowadził art. 286 prawa własności przemysłowej w zakresie ochrony własności przemysłowej.</p>
<p>W środowisku cyfrowym z kolei &#8211; Ustawa o Świadczeniu usług drogą elektroniczną zawiera postanowienia wyłączające odpowiedzialność usługodawców świadczących usługi drogą elektroniczną (art. 14), przy jednoczesnym zobowiązaniu do zawierania w regulaminach <span style="text-decoration: underline">zakazu dostarczania treści o charakterze bezprawnym</span> (art. 8 ust. 3). Dane podmiotu muszą zostać przekazane „<em>na żądanie organów państwa na potrzeby prowadzonych postępowań”.</em></p>
<p>Świadczący usługi nie musi przy tym weryfikować danych usługobiorcy. Pamiętajmy przy implementacji / analizie ACTA (a raczej – legislatorzy – pamiętajcie), iż Rozdział II sekcja 5 ACTA dotycząca środowiska cyfrowego zawiera po pierwsze zastrzeżenie, iż:</p>
<blockquote><div><em>procedury mają być stosowane w sposób, który pozwoli na uniknięcie barier<br />
dla zgodnej z prawem działalności […], w tym handlu elektronicznego,</em></div>
</blockquote>
<p>oraz,</p>
<blockquote><div><em><span style="text-decoration: underline">zgodnie z prawodawstwem</span></em><span style="text-decoration: underline"> <em>strony</em></span><em>, zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność<br />
słowa, sprawiedliwy proces i prywatność.</em></div>
</blockquote>
<p>Podsumowując, moim zdaniem, należy przede wszystkim monitorować, czy zostaną dokonane konieczne i pogłębione analizy o charakterze merytorycznym, w jakim zakresie Polska powinna dokonywać implementacji ACTA. Samo podpisanie umowy może także zmienić podejście do egzekucji istniejących przepisów a także wpłynąć na ich interpretację, nawet bez zmiany treści. Mam nadzieję, że uda się utrzymać zainteresowanie opinii publicznej tym tematem i na etapie późniejszym, tak, aby istniejące dziś „dobre” i wystarczające przepisy, nie były zastępowane „lepszymi”. „Lepsze” bywa wrogiem „dobrego” i wówczas faktycznie możemy niechcący uzbroić się w armaty.</p>
<h4>Janina Ligner-Żeromska, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/acta-%e2%80%93-armaty-na-wroble/">ACTA – armaty na wróble?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/acta-%e2%80%93-armaty-na-wroble/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dane osobowe w chmurach</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/dane-osobowe-w-chmurach/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/dane-osobowe-w-chmurach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2011 08:32:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Surowiec</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rekomendowany wpis]]></category>
		<category><![CDATA[Cloud computing]]></category>
		<category><![CDATA[dane osobowe]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[handel elektroniczny]]></category>
		<category><![CDATA[przetwarzanie w chmurze]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek]]></category>
		<category><![CDATA[Zapisy umowne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=683</guid>
		<description><![CDATA[Powszechnie znana prawda jest że prawo ze swej natury pozostaje zawsze krok za realnym życiem, nigdy nie była tak aktualna jak dziś, w dobie błyskawicznego rozwoju technologii. Doskonałym tego przykładem jest zamieszanie, do jakiego w...<h4>Rafał Surowiec, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/dane-osobowe-w-chmurach/">Dane osobowe w chmurach</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powszechnie znana prawda jest że prawo ze swej natury pozostaje zawsze krok za realnym życiem, nigdy nie była tak aktualna jak dziś, w dobie błyskawicznego rozwoju technologii. Doskonałym tego przykładem jest zamieszanie, do jakiego w europejskim systemie ochrony danych osobowych doprowadziło upowszechnienie się technologii „cloud computing”, sprawiając, że niektóre podstawowe pojęcia i koncepcje na których oparta została zarówno europejska dyrektywa o ochronie danych jak i recypujące ja ustawodawstwo poszczególnych krajów unijnych (w ty polska ustaw o ochronie danych osobowych) wymagają pilnej rewizji. Poniżej kilka uwag o najbardziej zasadniczych tylko, najczęściej wskazywanych przez specjalistów kłopotach, które w zakresie przetwarzania danych sprawia nowa technologia.</p>
<p><span id="more-683"></span><strong>Co to jest „cloud computing” </strong></p>
<p>Cloud computing (przetwarzanie w chmurze, chmura obliczeniowa) to termin, który robi wielką karierę w świecie informatycznym, a zarazem technologia, która coraz powszechniej uważana jest za przyszłość usług informatycznych. Co kryje się za tym terminem? Nie wdając się w szczegółowe dywagacje i w największym uproszczeniu cloud computing polega na wykorzystywaniu do przetwarzania gotowych aplikacji on-line.</p>
<p>Z punktu widzenia użytkowników, rozwiązanie to ma wiele zalet – nie wymaga inwestowania w sprzęt, instalowania oprogramowania i zakupu licencji, zmniejsza koszty użytkowania aplikacji, zapewnia dostęp do zgromadzonych danych z każdego komputera z dostępem do sieci, stąd nie dziwi jego rosnąca popularność i coraz większa powszechność.</p>
<p>Choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale już dziś większość z użytkowników internetu ma z chmurą do czynienia na co dzień, np. korzystając z Gmail, czy też popularnych aplikacji do przechowywania zdjęć, czy innych danych (np. Picassa). Gwałtownie rozwija się również rynek aplikacji biznesowych dostępnych w chmurze, takich jak np. pakiet Business Productivity Services Suite firmy Microsoft.</p>
<p>W kontekście ochrony danych osobowych jednakże, rosnąca powszechność tego rozwiązania stanowi nie lada wyzwanie dla prawodawców, organów ochrony danych osobowych, jak również samych użytkowników i dostawców usług.</p>
<p><strong>Kto jest kim w chmurze </strong></p>
<p>W procesie przetwarzania danych osobowych kluczowe znaczenie ma stwierdzenie w jakiej roli występują podmioty tego przetwarzania dokonujące. Od tego czy dany podmiot jest administratorem danych (data controller) czy też występuje w roli podmiotu, któremu powierzono przetwarzanie danych (data processor) zależał bowiem będzie zakres jego obowiązków i odpowiedzialności.</p>
<p>Na gruncie dyrektywy i ustawy rozróżnienie to wydaje się być całkiem proste: administrator jest podmiotem, który decyduje o celach i środkach przetwarzania (jest niejako „właścicielem” danych) processor natomiast to podmiot, który przetwarza dane dla potrzeb administratora na jego zlecenie (np. firma informatyczna opracowująca dane i hostująca zbiór na swoich serwerach).</p>
<p>Ten klarowny i oczywisty zdawałoby się podział zaciera się jednak przy przetwarzaniu w chmurze. Na pierwszy rzut oka zdawać by się mogło oczywiste, że administratorem jest użytkownik usług, gdyż to on jest „właścicielem” danych i przetwarza je na własne potrzeby. Jednak, gdy zastosować kryteria definicji ustawowej administratora (decydowanie o celach i metodach przetwarzania) sprawa przestaje być oczywista. W praktyce bowiem to dostawca usług udostępniając określone oprogramowanie czy środki sprzętowe określa jakimi metodami dane mogą być przetwarzane. Co więcej, w wielu przypadkach funkcjonalności udostępnionych usług informatycznych będą determinować również cel przetwarzania.</p>
<p>Dylemat ten jak już wspomniano ma olbrzymie znaczenie praktyczne, gdyż od jego rozstrzygnięcia będzie zależało, na kim ciążą podstawowe obowiązki z zakresu ochrony danych, a więc na przykład kto będzie musiał wykazać się podstawą prawną do przetwarzania, kto będzie odpowiedzialny za zapewnienie środków organizacyjnych i technicznych zabezpieczających dane, na kim ciążyć będzie obowiązek informacyjny wobec osób, których dane są przetwarzane, kto będzie zobowiązany zgłosić zbiór danych do rejestracji, itd., itp..</p>
<p>O tym, że problem jest rzeczywisty, świadczy chociażby fakt, że próbę udzielenia praktycznych wskazówek interpretacyjnych podjęła Grupa Robocza Artykułu 29 (ciało unijne zajmujące się ochroną danych osobowych) wydając w dniu 16 lutego 2010 r. Opinię 1/2010 dotycząca przedmiotowej kwestii. Opinia ta nie rozstrzyga jednak wszystkich wątpliwości i dylematów, a rola w jakiej występują uczestnicy chmury musi być analizowana w każdym przypadku odrębnie.</p>
<p>Pewną nadzieją pozostaje fakt, że problem ten znalazł się w agendzie Grupy Roboczej na lata 2010 i 2011, która być może wypracuje bardziej kompleksowe jego rozwiązanie.</p>
<p>Tymczasem jednak zarówno użytkownicy, jak i dostawcy usług w chmurach obliczeniowych muszą starannie analizować swoją pozycję w procesie przetwarzania, pamiętając przy tym, że naruszenie przepisów ustawy może spowodować nawet odpowiedzialność karną.</p>
<p><strong>Jakie prawo stosować? </strong></p>
<p>Kolejnym problemem, który na gruncie obowiązującego prawa powoduje technologia cloud computing jest fakt, że nie przystaje ona do „geograficznej” filozofii leżącej u podstaw europejskiego, modelu ochrony danych osobowych.</p>
<p>Problem o zasadniczym znaczeniu dotyczy rozstrzygnięcia, czy w ogóle regulacje dotyczące danych osobowych (odnośne przepisy poszczególnych państw europejskich) znajdą zastosowanie do przetwarzania w chmurze. Zgodnie z polską ustawą, stosuje się ona zasadniczo do administratorów mających siedzibę na terytorium Polski oraz na terytorium państw trzecich (o ile przetwarzają dane za pomocą środków technicznych znajdujących się w Polsce). Podobne rozwiązania, za przepisami dyrektywy, obowiązują również w pozostałych jurysdykcjach unijnych.</p>
<p>Jeżeli zatem za administratora danych osobowych uznamy dostawcę usług nie korzystającego ze środków technicznych umiejscowionych w krajach unijnych, to nawet jeżeli 100 % użytkowników jego usług będzie pochodziło z Europy, przetwarzanie danych „wymknie się” wymogom europejskiego systemu ochrony.</p>
<p>Na problem ten zwrócił uwagę m.in. Peter Hustinx (European Data Protection Supervisor) swoim wystąpieniu z dnia 13 kwietnia 2010 r., w którym celnie wskazywał, że wypełnienie tak powstałej luki, nie będzie możliwe bez wprowadzenia odpowiednich zmian w legislacji.</p>
<p><strong>W chmurze nie ma granic </strong></p>
<p>Kolejny problem „terytorialny” wiąże się z transferem danych osobowych. Co do zasady przepisy europejskie bardzo mocno ograniczają możliwość przekazywania danych do państw trzecich nie zapewniających takiego samego poziomu ich zabezpieczenia jak państwa członkowskie UE (czyli w praktyce niemal do wszystkich pozostałych państw świata), obwarowując taki transfer licznymi wymogami i warunkami.</p>
<p>Takie „geograficzne” rozwiązanie sprawdza się (choć też nie zawsze) w sytuacji gdy dane transferowane są od podmiotu A do podmiotu B.</p>
<p>Zupełnie inaczej jednak sytuacja przedstawia się w przypadku przetwarzania w chmurze, gdzie serwery na których umieszczone są aplikacje mogą znajdować się gdziekolwiek (a dane między nimi swobodnie przepływać) a ponadto użytkownicy mają dostęp do danych z każdego miejsca na świecie, z którego można tylko połączyć się z siecią. Taki amorficzny model przepływu danych powoduje, że terytorialna koncepcja ochrony danych osobowych zupełnie się nie sprawdza.</p>
<p>Reasumując, więc nowa technologia spowodowała kilka istotnych wyłom w europejskim systemie ochrony danych, wymykając się pojęciom i koncepcjom leżącym u samych jego podstaw. Wyłomu tego usunąć bez odpowiednich zmian w przepisach zarówno na poziomie europejskim jak i poszczególnych państw, a nawet być może w samej filozofii ochrony danych. Szczęśliwie problem ten został dostrzeżony zarówno przez europejskie jak i polskie organa ochrony danych osobowych i można liczyć, że wkrótce zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany legislacyjne.</p>
<p><strong>Treść artykułu została pierwotnie opublikowana 21 lipca 2011 roku w dzienniku <em>Rzeczpospolita</strong></em>.</p>
<h4>Rafał Surowiec, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/dane-osobowe-w-chmurach/">Dane osobowe w chmurach</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/dane-osobowe-w-chmurach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy można ukarać nieletniego wirtualnego rabusia?</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-nieletniego-wirtualnego-rabusia/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-nieletniego-wirtualnego-rabusia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2011 13:21:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Pakuła</dc:creator>
				<category><![CDATA[Notka prasowa]]></category>
		<category><![CDATA[Gry komputerowe]]></category>
		<category><![CDATA[prawo karne]]></category>
		<category><![CDATA[Świat wirtualny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=666</guid>
		<description><![CDATA[W nawiązaniu do dwóch artykułów na temat &#8222;wirtualnej kradzieży&#8221; oraz gorącej dyskusji, która im towarzyszyła pozwalam sobie zamieścić link do materiału infomacyjnego wyemitowanego przez  tvn 24, dotyczącego bardzo podobnego stanu faktycznego do tych omawianych w...<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-nieletniego-wirtualnego-rabusia/">Czy można ukarać nieletniego wirtualnego rabusia?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W nawiązaniu do dwóch artykułów na temat &#8222;wirtualnej kradzieży&#8221; oraz gorącej dyskusji, która im towarzyszyła pozwalam sobie zamieścić link do materiału infomacyjnego wyemitowanego przez  tvn 24, dotyczącego bardzo podobnego stanu faktycznego do tych omawianych w poprzednich artykułach.</p>
<p><span id="more-666"></span>Niestety, jak z resztą często się zdarza przy takich okazjach, dziennikarze nie przykładają wagi do fachowej nomenklatury. W materiale jest mowa o &#8222;kradzieży&#8221; co już samo z siebe jest nadużyciem (jak udało nam się ustalić w poprzednich artykułach).</p>
<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/ukradl-zbroje-w-grze-grozi-mu-poprawczak,1,4790151,region-wiadomosc.html">http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/ukradl-zbroje-w-grze-grozi-mu-poprawczak,1,4790151,region-wiadomosc.html</a></p>
<p>Zainteresowanych zapraszam do lektury poprzednich wpisów:</p>
<p><a href="http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-wirtualnego-rabusia/">http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-wirtualnego-rabusia/</a></p>
<p><a href="http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-wirtualnego-rabusia-c-d">http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-wirtualnego-rabusia-c-d</a>/</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-nieletniego-wirtualnego-rabusia/">Czy można ukarać nieletniego wirtualnego rabusia?</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/czy-mozna-ukarac-nieletniego-wirtualnego-rabusia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Utwory osierocone w ramach Polskiej Prezydencji UE &#8211; update</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/utwory-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue-update/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/utwory-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue-update/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jul 2011 08:38:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Kubalski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwykły wpis]]></category>
		<category><![CDATA[Domena publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Dozwolony użytek]]></category>
		<category><![CDATA[Naruszenia prawa]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacje Zbiorowego Zarządu]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydencja UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[utwory audiowizualne]]></category>
		<category><![CDATA[własność intelektualna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=660</guid>
		<description><![CDATA[Jak pisaliśmy, Komisja Europejska już od jakiegoś czasu pracuje nad stworzeniem ogólnoeuropejskiej regulacji, która rozstrzygałaby spory o pojęcie oraz o rozmaite koncepcje rozwiązania problemów związanych z korzystaniem z tzw. utworów osieroconych. 24 maja 2011 roku...<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/utwory-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue-update/">Utwory osierocone w ramach Polskiej Prezydencji UE &#8211; update</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak <a href="http://blog.dzp.pl/ip/dziela-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue/">pisaliśmy</a>, Komisja Europejska już od jakiegoś czasu pracuje nad stworzeniem ogólnoeuropejskiej regulacji, która rozstrzygałaby spory o pojęcie oraz o rozmaite koncepcje rozwiązania problemów związanych z korzystaniem z tzw. utworów osieroconych.</p>
<p><span id="more-660"></span>24 maja 2011 roku Komisja opublikowała projekt Dyrektywy Parlamentu oraz Rady o niektórych przypadkach dozwolonego korzystania z utworów osieroconych (<a href="http://ec.europa.eu/internal_market/copyright/docs/orphan-works/proposal_en.pdf">tekst dyrektywy wraz z opisem, jej treści, pracami, które legły u jej podstaw oraz oceną skutków regulacji</a>).</p>
<p>Elementami, na które z pewnością warto zwrócić uwagę to:</p>
<p><strong>Zakres regulacji </strong></p>
<p>Jedynie niektóre rodzaje utworów zarządzane przez niektóre podmioty będą objęte zakresem dyrektywy (art. 1 projektu dyrektywy), tj. utwory po raz pierwszy opublikowane lub nadane w Państwie Członkowskim i które są:</p>
<ul>
<li>wydane w formie książek, dzienników, gazet, czasopism, lub innymi utworami utrwalonymi za pomocą pisma zawarte w zbiorach publicznie dostępnych bibliotek, podmiotów oświaty, muzeów lub archiwów;</li>
<li>utworami kinematograficznymi lub audiowizualnymi zawarte w zbiorach instytucji dziedzictwa filmowego;</li>
<li>utworami kinematograficznymi, audialnymi, lub audiowizualnymi wyprodukowanymi przez operatorów nadających w ramach misji publicznej przed 31 grudnia 2002 roku i zawarte w ich archiwach.</li>
</ul>
<p>Oznacza to, iż nie będą utworami osieroconymi utwory fotograficzne. Wyłączenie utworów fotograficznych wydaje się dość dziwne, w szczególności wobec częstokroć ogromnych zasobów archiwalnych zdjęć w zalegających bibliotekach lub innych instytucjach (chociażby <a href="http://www.nac.gov.pl/fotografie">Narodowe Archiwum Cyfrowe</a>).</p>
<p>Problem utworów osieroconych może dotyczyć również programów komputerowych, których twórców trudno odnaleźć, a producenci dawno przestali istnieć. Takie oprogramowanie określa się mianem <em>Abandonware</em>, i niektóre takie programy komputerowe można zakwalifikować jako utwory osierocone.</p>
<p>Jedynymi podmiotami, które będą mogły korzystać z wyjątku dozwolonego użytku utworów osieroconych będą organizacje, które zostały wskazane w punktach powyżej (art. 6 i 7 projektu dyrektywy).</p>
<p><strong>Definicja utworu osieroconego – staranne poszukiwania uprawnionego</strong></p>
<p>Utwór jest uznawany jako utwór osierocony jeżeli uprawniony do tego utworu nie jest zidentyfikowany, lub nawet jeżeli jest zidentyfikowany, ale nie jest odnaleziony po starannym poszukiwaniu uprawnionego przeprowadzonym i zapisanym według zasad określonych w art. 3 projektu dyrektywy.</p>
<p>Organizacje, które zamierzają skorzystać z dobrodziejstw dozwolonego użytku utworów osieroconych, muszą przeprowadzić staranne poszukiwania uprawnionych do utworów w odpowiednich źródłach, a w szczególności w źródłach wymienionych w aneksie do projektu rozporządzenia.</p>
<p><strong>Paneuropejski skutek </strong></p>
<p>Staranne poszukiwania są wymagane jedynie w Państwie Członkowskim, w którym utwór został po raz pierwszy opublikowany lub nadany.</p>
<p>Ponadto jeżeli utwór zostanie uznany za utwór osierocony w jednym Państwie Członkowskim, jest uznawany we wszystkich Państwach Członkowskich (art. 4 projektu dyrektywy).</p>
<p><strong>Utwór osierocony pod warunkiem zawieszającym</strong></p>
<div>
<p>Państwa Członkowskie mają obowiązek umożliwić uprawnionemu z tytułu praw autorskich do utworu, zakończenie, w każdym momencie, stanu osierocenia utworu (art. 5 projektu dyrektywy).</p>
</div>
<p>Adresatami dyrektywy są podmioty kierujące dużymi projektami archiwizacyjnymi oraz bibliotecznymi. Implementacja dyrektywy umożliwi tym podmiotom w konkretny sposób korzystanie z poszczególnych utworów na polach eksploatacji, które nie istniały w czasie ich powstawania lub życia autorów.</p>
<p>O tyle dziwi fakt, iż zignorowano rolę utworów fotograficznych, jaką odgrywają w ramach projektów archiwizacyjnych, skoro przeważająca ich większość zawiera przepastne zbiory cennych zdjęć z minionych epok.</p>
<p>Zobacz także:</p>
<p><a href="http://ec.europa.eu/internal_market/copyright/orphan_works_en.htm">Strona Komisji Europejskiej poświęcona utworom osieroconym</a></p>
<p><a href="http://kluwercopyrightblog.com/2011/06/14/the-commission%E2%80%99s-proposal-for-a-directive-on-orphan-works/">Wpis na Kluwer Copyright blog </a></p>
<p><a href="http://www.out-law.com/page-11964">Wpis na Out-law.com</a></p>
<p><a href="http://www.nac.gov.pl/">Narodowe Archiwum Cyfrowe </a></p>
<h4>Jakub Kubalski, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/utwory-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue-update/">Utwory osierocone w ramach Polskiej Prezydencji UE &#8211; update</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/utwory-osierocone-w-ramach-polskiej-prezydencji-ue-update/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IP w upadłości: znaki towarowe (Cz. 2)</title>
		<link>http://blog.dzp.pl/ip/ip-w-upadlosci-znaki-towarowe-cz-2/</link>
		<comments>http://blog.dzp.pl/ip/ip-w-upadlosci-znaki-towarowe-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jul 2011 17:17:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Pakuła</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zwykły wpis]]></category>
		<category><![CDATA[praw]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo upadłościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo własności przemysłowej]]></category>
		<category><![CDATA[Znaki towarowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dzp.pl/ip/?p=654</guid>
		<description><![CDATA[Niniejszy artykuł, jak łatwo poznać po tytule, jest kontynuacją rozpoczętego przez mnie cyklu poświęconego zagadnieniom praw na dobrach niematerialnych w postępowaniu upadłościowym. Sprzedaż przedsiębiorstwa upadłego w całości Zgodnie z art. 551 KC: „Przedsiębiorstwo jest zorganizowanym...<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/ip-w-upadlosci-znaki-towarowe-cz-2/">IP w upadłości: znaki towarowe (Cz. 2)</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong> Niniejszy artykuł, jak łatwo poznać po tytule, jest kontynuacją rozpoczętego przez mnie cyklu poświęconego zagadnieniom praw na dobrach niematerialnych w postępowaniu upadłościowym.</p>
<p><strong><span id="more-654"></span>Sprzedaż przedsiębiorstwa upadłego w całości</strong></p>
<p>Zgodnie z art. 55<sup>1</sup> KC:</p>
<p><em>„Przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Obejmuje ono w szczególności:</em></p>
<p><em>1 ) oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo lub jego wyodrębnione części (nazwa przedsiębiorstwa);</em></p>
<p><em>(…)</em></p>
<p><em>5 ) koncesje, licencje i zezwolenia;</em></p>
<p><em>6 ) patenty i inne prawa własności przemysłowej;</em></p>
<p><em>7 ) majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne;</em></p>
<p><em>8 ) tajemnice przedsiębiorstwa;” </em></p>
<p>Watro w tym miejscu zauważyć, że aż 5 z 9 składników przedsiębiorstwa wymienionych w tym przepisie stanowi albo jest ściśle związane z własnością intelektualną. Należy o tym pamiętać przy zbywaniu przedsiębiorstwa w całości. Często to właśnie odpowiednie licencje, patenty lub znaki towarowe sprawiają, ze przedsiębiorstwo będzie atrakcyjne na rynku. Przeniesienie znaku towarowego wraz z przedsiębiorstwem na inny podmiot również dla swej ważności wymaga wcześniej wspominanej rejestracji w Urzędzie Patentowym. Przy sprzedaży przedsiębiorstwa należy dobrze przyjrzeć się własności intelektualnej wchodzącej w jego skład gdyż może ona znacznie podnieść jego wartość, Wydawać by się mogło, że znaki towarowe należące do upadłych przedsiębiorstw nie przedstawiają już znacznej wartości ale jeśli spojrzymy na niedawne postępowania upadłościowe „Gymnasion” czy „Royal Collection” to przekonamy się, że podmioty posługujące się tymi znakami towarowymi mimo, iż są w upadłości to nadal cieszą się renomą. Renomą, którą łatwo można by spieniężyć (wraz z przedsiębiorstwem lub bez niego) z korzyścią dla wierzycieli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Upadłość z możliwością zawarcia układu</strong></p>
<p>Zarządcą, który administruje masą upadłościową upadłego będącego podmiotem postępowania układowego ma nieco szerszy wachlarz możliwości zarządzania prawami własności intelektualnej niż syndyk. W takim, bowiem przypadku z założenia podmiot postępowania po jego zakończeniu będzie nadal istniał. Daje to możliwość licencjonowania znaków towarowych, które nie są używane przez upadłego i nie rodzi ryzyka wygaśnięcia tych znaków a wraz z nimi licencji w skutek wykreślenia upadłego z KRS. Odpowiednie licencjonowanie czy zbywanie znaków towarowych może być również objęte układem. Z drugiej jednak strony zarządca w takim przypadku musi niejako bardziej troszczyć się o własność intelektualną upadłego, gdyż będzie mu ona niezbędna do dalszego prowadzenia działalności po zakończeniu postępowania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Roszczenia z naruszenia praw ochronnych na znaki towarowe</strong></p>
<p>Może się zdarzyć, że z chwila ogłoszenia upadłości konkurenci stwierdzą, że mogą już bezpiecznie naruszać znak towarowy upadłego, gdyż nie mogą się spotkać z reakcją poszkodowanego. Należy pamiętać, że takie naruszenie będzie nadal sankcjonowane przez przepisy PWP. Co więcej kwoty uzyskane, jako kompensacja takiego naruszenia będą powiększały masę upadłości. Należy też zwrócić uwagę na posiadane przez upadłego licencje na znaki towarowe, gdyż mogły one wygasnąć z powodu upływu czasu, na jaki zostały udzielone lub z innych przyczyn, o których wspomniałem wyżej. W takim wypadku trzeba pilnować aby prowadzona przez syndyka działalność nie prowadziła do naruszeń gdyż może się to wiązać z koniecznością zapłaty odszkodowania licencjobiorcy. Pamiętajmy, że gdy jesteśmy stroną licencji na znak towarowy nakładany miesięcznie na 3000 produktów a nałożymy go np. na 3500 aby opróżnić magazyn to już te ostatnie 500 produktów będzie naruszało naszą umowę licencyjną. Aby wiedzieć o takich ograniczeniach musimy dokładnie zbadać całą dokumentację praw własności intelektualnej, którą prowadził upadły.</p>
<h4>Jacek Pakuła, Kancelaria Domański Zakrzewski Palinka</h4><p>Źródło - <a href="http://blog.dzp.pl/ip/">DZP IP Law Blog</a>: <a href="http://blog.dzp.pl/ip/ip-w-upadlosci-znaki-towarowe-cz-2/">IP w upadłości: znaki towarowe (Cz. 2)</a></p><p><small>&copy; 2010 Domański Zakrzewski Palinka sp. k. <a href="http://blog.dzp.pl/ip/prawa-autorskie/">Niektóre prawa zastrzeżone (kliknij, aby dowiedzieć się więcej)</a>. Powyższy tekst udostępniany jest na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nd/3.0/pl/">Creative Commons BY ND 3.0 Polska</a>.</small></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dzp.pl/ip/ip-w-upadlosci-znaki-towarowe-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

